Rysy od polskiej strony

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z Tatrami. Rozmawiamy o turystyce, taternictwie powierzchniowym i jaskiniowym, tatrzańskich szlakach, ścieżkach, jaskiniach, schroniskach, wierzchołkach, przełęczach, dolinach, graniach, jeziorach, TOPR, Tatrzańskim Parku Narodowym i TANAP-ie.

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

leviatan

Rysy od polskiej strony

Post autor: leviatan » 07 września 2007, 21:18

Witajcie. Planuje wejść ze znajomymi na Rysy - taki mały 3 dniowy wypad w Tatry. Zastanawiamy się tylko nad terminem. Myslałem o końcu października - tylko czy warunki pogodowe na ten czas będą odpowiednie? Co radzicie?
Awatar użytkownika
Grzegorz
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1671
Rejestracja: 08 maja 2007, 22:47
Kontakt:

Post autor: Grzegorz » 07 września 2007, 22:45

Koniec pażdziernika to zdecydowanie za późno... Jeśli to co spadło stopnieje to proponuje najpóźniej koniec września. W zeszłym roku byłem ok. 15 września i było fajnie tylko troche zimno i pochmurnie.
zdobyć świata szczyt...
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6130
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Kontakt:

Post autor: Królik » 14 września 2007, 16:15

Mosorczyk pisze:Koniec października to okres w którym w Tatrach wysokich już dawno leży śnieg. Sądzę, że powyżej 2000m będzie go bardzo dużo i nawet łańcuchy będą przykryte. W tym czasie występują już pierwsze zagrożenia lawinowe. Jeśli nawet nie byłoby śniegu to temperatura będzie tak niska, ze kamienie będą po prostu oblodzone. O upadek będzie nie trudno. Zdecydowanie odradzam tą datę.
Zgadzam się z obywatelem Adminem, choć nie tak do końca oczywiście coby nie posądzono o "wazelinę" :twisted:
Ja bylem 17 października zeszłego roku na Sławkowskim Szczycie. Leżał już śnieg ale dopiero za Sławkowskim nosem i to dosłownie garstka i było słonecznie i bez chmur. Ale oczywiście to dużo zależy od tego jaka jest jesień i na jaki dzień się trafi. W tym roku, patrząc po Alpach, gdzie 1 września spadł mi śnieg już pow.1300m, to jesień może za piękna nie być, a i zima może wcześniej zawitać. Musisz Leviatan pilnie śledzić prognozę pogody i to z kilkudniowym wyprzedzeniem.
Pozdro.
"I'd waited so long to find you, I'd been through the heartbreak and the pain
But of course you already know that cos you've been throught the same."

"Cliche" - FISH

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
sargoc

Szlak na Rysy

Post autor: sargoc » 19 września 2007, 20:56

Witam serdecznie Szanowne Grono !
Planuję w sobotę wejść na Rysy. Na jakiej wysokości napotkam śnieg. Czy posiadając kondycję i pokorę do gór wejdę bez dodatkowego sprzętu ?
Będę wdzięczny za każdy komentarz.
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6130
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Kontakt:

Post autor: Królik » 19 września 2007, 21:09

sargoc pisze:Na jakiej wysokości napotkam śnieg.
Musisz sprawdzić prognozę pogody i ewentualnie komunikaty TOPR-u. Znajdziesz na ich stronie.
http://www.topr.pl/index.php?str=2,3
Pozdro.
"I'd waited so long to find you, I'd been through the heartbreak and the pain
But of course you already know that cos you've been throught the same."

"Cliche" - FISH

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6130
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Kontakt:

Post autor: Królik » 19 września 2007, 21:11

Nie wiem ile tego śniegu spadło, więc nie wiem czy raki będą potrzebne. Najlepiej to zadzwoń do TOPR-u do Zakopca to udzielą Ci wyczerpujących informacji.
"I'd waited so long to find you, I'd been through the heartbreak and the pain
But of course you already know that cos you've been throught the same."

"Cliche" - FISH

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
sargoc

Post autor: sargoc » 19 września 2007, 22:35

Nie pójdę na Rysy. Jestem świeży w tym temacie..:-) Chcę jednak zaliczyć jakiś dwutysięcznik ;-)- coś w stylu Giewontu ale trochę wyżej. Może macie jakieś propozycje a atrakcyjnymi widokami..:-) Pomyślałem o Zawracie albo o Kozim Wierchu..Co sądzicie ?? Może inny szczyt..??
Pete

Post autor: Pete » 20 września 2007, 15:57

sargoc pisze:Nie pójdę na Rysy. Jestem świeży w tym temacie..:-) Chcę jednak zaliczyć jakiś dwutysięcznik ;-)- coś w stylu Giewontu ale trochę wyżej. Może macie jakieś propozycje a atrakcyjnymi widokami..:-) Pomyślałem o Zawracie albo o Kozim Wierchu..Co sądzicie ?? Może inny szczyt..??
Polecam Wołowiec (2064 m.n.p.n.) jest to szczyt w Tatrach Zachodnich, które na ogół są łagodniejsze, mniej skaliste czy ostre, więc szlaki są tam łatwiejsze. Z Wołowca rozciągają się wspaniałe widoki. Dojdziesz tam sargoc w około 3 godziny zielonym szlakiem prowadzącym od schroniska w Dolinie Chochołowskiej. Z powrotem warto zejść przez Rakoń i Grześ - również szczyty atrakcyjne widokowo.
Anonymous

Post autor: Anonymous » 20 września 2007, 19:10

dodam mimo wszystko, że ów łagodny Wołowiec zebrał według tego co pisze Michał Jagiełło w "Wołaniu w górach" również obfite żniwo wśród turystów, którzy zlekceważyli góry, a w szczególności śnieg. Jeśli zalega lepiej mieć przy sobie raki i czekan wszędzie gdzie trzeba go przekroczyć...

jeśli chciałbyś zobaczyć zdjęcia i poczytać o szlaku przez Wołowiec zapraszam tutaj:
http://3000.blox.pl/2007/08/Granicznym- ... Komentarzy
sargoc

Post autor: sargoc » 20 września 2007, 23:17

Dzięki Mazio,
skorzystam z Twojej propozycji szlaku :-) Ładne zdjęcie, fajno i mam nadzieję, że tam warunki będą w miarę. Jutro skoro świt jadę do Zakopca :-)) Już nie mogę się doczekać ..... Pozdro
Oscar

Post autor: Oscar » 10 października 2007, 1:14

Tyle że Sławkowski, a Rysy to dwie rózne bajki ponieważ szlak na Sławkowski prowadzi od wschodu i ma wystawe południową, natomiast na Rysy od polskiej strony szlak prowadzi od północy przez kocioł Czarnego Stawu i Kocioł pod Rysami, gdzie o tej porze roku słońce już prawie nie dociera. Więc warunki na tych dwóch szczytach w pażdzierniku różnią się i to bardzo. Nawet do tego stopnia że na Buli może być ponad metr śniegu a na Sławkowskim może go nie być wcale.
Awatar użytkownika
Królik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 6130
Rejestracja: 22 lipca 2007, 23:27
Kontakt:

Post autor: Królik » 10 października 2007, 8:32

Dlatego w październiku warto już wchodzić na Rysy od strony słowackiej: Patrz relacja Grzegorza. Śniegu było nie za dużo.
"I'd waited so long to find you, I'd been through the heartbreak and the pain
But of course you already know that cos you've been throught the same."

"Cliche" - FISH

KRÓLICZA GALERIA ZDJĘĆ
Ewka

Post autor: Ewka » 18 listopada 2007, 12:40

Chciałabym wejść na Rysy,nie teraz oczywiście,raczej wiosną.I nie wiem czy od strony polskiej trzeba mieć jakieś przygotowanie na tę wyprawę i co można spotkać niemiłego na szlaku.Byłąbym wdzięczna za jakąś radę:)Wiem że na Rysy wchodzą masy ludzi, a ja chciałąbym zobaczyć ten widok z najwyższego naszego szczytu...Pozdrawiam wszystkich górołazów!!!!!!
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3082
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 18 listopada 2007, 12:51

Ewka pisze:Chciałabym wejść na Rysy,nie teraz oczywiście,raczej wiosną.I nie wiem czy od strony polskiej trzeba mieć jakieś przygotowanie na tę wyprawę i co można spotkać niemiłego na szlaku.Byłąbym wdzięczna za jakąś radę:)Wiem że na Rysy wchodzą masy ludzi, a ja chciałąbym zobaczyć ten widok z najwyższego naszego szczytu...Pozdrawiam wszystkich górołazów!!!!!!
W zeszłym roku w czerwcu się przymierzałem i musiałem się poddać jeszcze pod Bulą bo było za dużo śniegu. Wiosna to nie jest najlepsza pora. Będzie sporo śniegu, ja się jeszcze zrobi cieplej to coś się może sypać...Należy też brać pod uwagę to, że jeśli jest dużo śniegu na trasie to idzie się tzw 'starym szlakiem' czyli 'Rysą'.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1001
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53

Post autor: RafalS » 18 listopada 2007, 12:55

Ewka pisze:Chciałabym wejść na Rysy,nie teraz oczywiście,raczej wiosną.I nie wiem czy od strony polskiej trzeba mieć jakieś przygotowanie na tę wyprawę i co można spotkać niemiłego na szlaku.Byłąbym wdzięczna za jakąś radę:)Wiem że na Rysy wchodzą masy ludzi, a ja chciałąbym zobaczyć ten widok z najwyższego naszego szczytu...Pozdrawiam wszystkich górołazów!!!!!!
Latem jesli masz dobra kondycje i nie masz wielkiego leku wysokosci to przy dobrej pogodzie ten szlak nie jest bardzo trudny.Szlak jest dobrze ubezpieczony.Wiosna to tam warunki zimowe,wiec bez sprzetu i umiejetnosci jego uzycia to ja bym sie nie wybierał.
ODPOWIEDZ