Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową.

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Dariusz Meiser
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1944
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 10:40
Kontakt:

Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: Dariusz Meiser » 09 stycznia 2020, 7:35

Korzystając z dobrodziejstw nowoczesnej technologii umożliwiającej kontakt z praktycznie dowolnym miejscem na świecie przez 24 h / dobę, postanowiliśmy z moim dobrym Kolegą z pracy, Sławkiem, że będę w miarę „na żywo” relacjonował postępy wyprawy Sławka.
Sławek pochodzi z Gliwic i jest partnerem wspinaczkowym legendy polskich gór: Ryszarda Pawłowskiego, z którym właśnie udał się na wyprawę na niezwykłą górę Cerro Torre w Patagonii.
Cerro Torre (kto czyta ten wie), jest uznawana (słusznie) za jedną z najtrudniejszych do zdobycia gór świata, mimo że jest „tylko” trzytysięcznikiem.

Szczególnie polecam zapoznanie się z kilkoma wątkami:

- historie związane z pierwszym wejściem (już w zasadzie zostało udowodnione, że Cesare Maestrii w 1959 roku nie osiągnął wierzchołka),
- kontrowersje „drugiego” wejścia Maestriego drogą przez kompresor w 1970 (nie wszedł na lodowy grzyb),
- zniszczenia drogi przez kompresor przez dwóch wspinaczy: Kennedyego i Kruka w 2012 roku (po powrocie do El Chalten mało nie zostali zlinczowani przez wściekłych wspinaczy, którzy szykowali się latami na tą drogę),
- przejścia „solo” drogi przez kompresor przez Davida Lamę w 2012 roku (Lama niestety zginął w ubiegłym roku),

Polecam też obejrzenie cudownego filmu Wernera Herzoga „Krzyk Kamienia” ze znakomitym Stefanem Glowaczem. Film (dość luźno) nawiązuje do kontrowersji związanych z wejściem (niewejściem) Maestriego i był kręcony rzeczywiście na Cerro Torre.

Ale dosyć historii – dzisiaj takie czasy, że wszystko (prawie) można znaleźć w necie ….

BTW – agencja górska Ryśka Pawłowskiego nosi nazwę Patagonia.

Postaram się w miarę spływania informacji i zdjęć od Sławka na bieżąco uzupełniać tą relację.
Ze względu na słabe transfery w El Chalten dysponujemy tylko zdjęciami o takiej rozdzielczości.
Ale obiecuję lepsze zdjęcia po powrocie Sławka (oby z tarczą).

Wyprawa rozpoczęła się 29 grudnia 2019 – wtedy cały Zespół dotarł do dobrze znanej miłośnikom Patagonii osady El Chalten. El Chalten leżące w Argentynie na wysokości ok. 400 m npm. stanowi bazę wypadową na takie szczyty jak: Cerro Torre, Fitz Roy.
Taka ciekawostka: El Chalten, czyli „błękitna góra” jest indiańską nazwą szczytu Fitz Roy.

Tutaj kilka zdjęć osady El Chalten:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Obowiązkowa Yerba na powitanie (mój drugi ulubiony napój, zaraz po tajwańskiej herbacie oolong):

Obrazek

Niestety tylko główne drogi są utwardzone:

Obrazek

Ale za to jakie widoki …

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

A tutaj panorama spod (znad) El Chalten:

Obrazek

Od lewej: pierwszy cel wyprawy, AgujaGuillaumet.
Nieco na wprost, chowane za chmurami (wystaje tylko charakterystyczna wąska igła): Cerro Torre.
Na wprost nieco z prawej ciemna piramida Fitz Roy.

Ścieżka prowadząca pod słynny Fitz Roy dokładnie oznaczona:

Obrazek

Pierwsza góra – wąska igła z lewej strony to cel wyprawy: Cerro Torre:

Obrazek

Obrazek

Ciąg dalszy nastąpi …
Tolerancja dla niejednoznaczności.
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8079
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: PiotrekP » 09 stycznia 2020, 9:26

Może "tylko 3K", ale ściana długa (2000) i wyceniona wysoko.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Dariusz Meiser
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1944
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 10:40
Kontakt:

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: Dariusz Meiser » 09 stycznia 2020, 10:17

PiotrekP pisze:
09 stycznia 2020, 9:26
Może "tylko 3K", ale ściana długa (2000) i wyceniona wysoko.
Dokładnie tak, Piotrku.
Dlatego napisałem, że: "Cerro Torre (kto czyta ten wie), jest uznawana (słusznie) za jedną z najtrudniejszych do zdobycia gór świata."
A "tylko" specjalnie dałem w cudzysłów :)
Tolerancja dla niejednoznaczności.
Awatar użytkownika
Dariusz Meiser
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1944
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 10:40
Kontakt:

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: Dariusz Meiser » 10 stycznia 2020, 8:50

Aktualizacja statusu wyprawy.
Warunki skrajnie złe, pogoda coraz gorsza, huraganowe wiatry i zaciągnięte niebo, ulewne deszcze.
Korzystając z chwilowego okna pogodowego (za krótkiego jednak aby przeprowadzić atak na Cerro Torre), zespół zrobił kilka dróg sportowych w okolicy El Chalten. Trudności do 6b+.

Załączam kilka zdjęć z patagońskiej wspinaczki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Tolerancja dla niejednoznaczności.
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8079
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: PiotrekP » 12 stycznia 2020, 12:29

Darku ja też "tylko" zaznaczyłem wyraźnie, jak dla mnie to każda wspinaczka jest czymś wielkim i to nieważne jak wyceniona jest ściana czy droga. Dla nas już zostały tylko ferraty A, B lub C pozostałe już za wysokie progi jak na nasze możliwości. Jestem ciekaw ile im zajmie wejście na szczyt, typowa "igła".
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Dariusz Meiser
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1944
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 10:40
Kontakt:

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: Dariusz Meiser » 12 stycznia 2020, 17:55

PiotrekP pisze:
12 stycznia 2020, 12:29
Darku ja też "tylko" zaznaczyłem wyraźnie, jak dla mnie to każda wspinaczka jest czymś wielkim i to nieważne jak wyceniona jest ściana czy droga. Dla nas już zostały tylko ferraty A, B lub C pozostałe już za wysokie progi jak na nasze możliwości. Jestem ciekaw ile im zajmie wejście na szczyt, typowa "igła".
Wszystko jasne, Piotrku :)

No niestety nie wszystko układa się tak jak było zaplanowane.
Mam najnowsze wiadmości:

Cerro Torre nie puszcza, wszędzie lecą lawiny, dosypuje śniegu.
Warunki bardzo ciężkie.
Szkoci z Kanadyjczykami próbowali drogi, którą miał robić zespół Sławka, czyli Ragni route na zachodniej ścianie Cerro Torre.
Jednak z powodów lawinowych nawet nie "wbili się" w drogę.
W tym samym czasie Słoweniec Gasper z pewnymi bardzo mocnymi Francuzami zrobili Supercanalettę.
Po powrocie powiedzieli, że o ile w dolnej części drogi kuluar w miarę ok, to na samej górze warunki były dramatycznie złe.

Więcej informacji wkrótce.
Również o pewnym niezwykle ciekawym spotkaniu które im się przydarzyło ...
Tolerancja dla niejednoznaczności.
Awatar użytkownika
adrians_osw
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1170
Rejestracja: 15 sierpnia 2010, 13:22

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: adrians_osw » 12 stycznia 2020, 18:24

PiotrekP pisze:
12 stycznia 2020, 12:29
Darku ja też "tylko" zaznaczyłem wyraźnie, jak dla mnie to każda wspinaczka jest czymś wielkim i to nieważne jak wyceniona jest ściana czy droga. Dla nas już zostały tylko ferraty A, B lub C pozostałe już za wysokie progi jak na nasze możliwości. Jestem ciekaw ile im zajmie wejście na szczyt, typowa "igła".

Piotrek musisz przyjechać na spotkanie Jurajskie które co roku jest organizowane to i wspinaczki zaznasz :)
--->>>flickr<<<---
Awatar użytkownika
Dariusz Meiser
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1944
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 10:40
Kontakt:

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: Dariusz Meiser » 13 stycznia 2020, 11:45

Prawdopodobnie jutro będą bardzo ciekawe informacje oraz klimatyczne zdjęcia.
Na dzisiaj krótki news o niezwykle ciekawym spotkaniu, które zapowiadałem:

Z prawej strony mój kolega Sławek, bohater tej relacji.
Ale kto z Was poznaje tego pana po lewej ?

Obrazek

Mała podpowiedź: jest to jeden z najwybitniejszych wspinaczy sportowych w historii, ma na koncie wiele z - wówczas uważanych za najtrudniejsze - dróg wspinaczkowych na świecie.
Smaczku dodaje fakt, że był jednym z dwóch głównych bohaterów znakomitego filmu fabularnego o Cerro Torre :zoboc:
Tolerancja dla niejednoznaczności.
Awatar użytkownika
adrians_osw
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1170
Rejestracja: 15 sierpnia 2010, 13:22

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: adrians_osw » 13 stycznia 2020, 14:30

Wydaje mi się że to Stefan Głowacz, świetny Niemiecki wspinacz. Film to pewnie Krzyk Kamienia Wernera Hercoga, aczkolwiek przyznaje się, że nie oglądałem.
--->>>flickr<<<---
Awatar użytkownika
Dariusz Meiser
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1944
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 10:40
Kontakt:

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: Dariusz Meiser » 14 stycznia 2020, 7:00

adrians_osw pisze:
13 stycznia 2020, 14:30
Wydaje mi się że to Stefan Głowacz, świetny Niemiecki wspinacz. Film to pewnie Krzyk Kamienia Wernera Hercoga, aczkolwiek przyznaje się, że nie oglądałem.
adrians_osw - dokładnie, wszystko się zgadza: ten wspinacz to Stefan Glowacz, a film to Krzyk Kamienia Wernera Herzoga.
Stefan Glowacz grał tam jedną z głównych ról, a sam film był kręcony pod (i na) Cerro Torre.

Jak dla mnie - bomba; spotkać Stefana Glowacza pod Cerro Torre :shock: :hura:
Tolerancja dla niejednoznaczności.
Awatar użytkownika
Dariusz Meiser
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1944
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 10:40
Kontakt:

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: Dariusz Meiser » 15 stycznia 2020, 7:17

Kolejna aktualizacja i nowa porcja informacji i zdjęć.

Korzystając z 17-godzinnego okna pogodowego, zespół zrobił drogę Amy na Aguja Guillaumet.

Tutaj wygląd tej góry od strony północnej.
Na samym dole na pierwszym planie widoczny czerwony namiot ekipy Sławka:
Obrazek

Tutaj Sławek w ścianie - niezła lufa, taka patagońska;
Zwróćcie uwagę na to ile kamieni i głazów trzyma się tylko na zaprawie ze zmrożonego śniegu:
Obrazek

Sławek walczy w kuluarze Amy (stąd nazwa drogi):
Obrazek

Tutaj Sławek (z lewej) i Ryszard Pawłowski:
Obrazek

Kolejne informacje wkrótce.
Tolerancja dla niejednoznaczności.
Awatar użytkownika
Dariusz Meiser
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1944
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 10:40
Kontakt:

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: Dariusz Meiser » 16 stycznia 2020, 7:16

I jeszcze dwa zdjęcia z drogi Amy na Aguja Guillaumet.
Sławek przed wejściem w główne trudności drogi:
Obrazek

Ryszard Pawłowski i Sławek:
Obrazek
Tolerancja dla niejednoznaczności.
Awatar użytkownika
Iwon
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 426
Rejestracja: 21 października 2015, 17:23

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: Iwon » 04 lutego 2020, 14:15

Wielki szacun i podziw. Trzymam kciuki :)
"Skądkolwiek wieje wiatr,
zawsze ma zapach TATR"
Jan Sztaudynger
Awatar użytkownika
adrians_osw
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1170
Rejestracja: 15 sierpnia 2010, 13:22

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: adrians_osw » 04 lutego 2020, 15:26

No właśnie, a co tam dalej się działo?? Jakieś wieści z Patagonii??
--->>>flickr<<<---
Awatar użytkownika
Dariusz Meiser
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1944
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 10:40
Kontakt:

Re: Sławek walczy na Cerro Torre, czyli gościnna relacja „live” z Patagonii.

Post autor: Dariusz Meiser » 05 lutego 2020, 9:08

Rzutem na taśmę zespół zrobił jeszcze piękną, techniczną linię Cara Este na Aguja De El Es, trudności 6a.
Cerro Torre nie udało się nawet zaatakować w tym sezonie ze względu na koszmarne warunki.
Obecnie ekipa jest w drodze do Polski.
Tolerancja dla niejednoznaczności.
ODPOWIEDZ