20-22.09.2019 Via ferraty “Skalka”, Słowacja. Relacja.

Relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową.

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4711
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11

20-22.09.2019 Via ferraty “Skalka”, Słowacja. Relacja.

Post autor: Grochu » 25 września 2019, 14:48

W ramach cyklu rozpoznawania nowych słowackich ferrat wybraliśmy się ( a uzbierało się ostatecznie 12 osób ) do kompleksu ferratowego nieopodal Kremnicy na Słowacji. Zawsze to bliżej niż do Austrii ;)

Czytając wcześniej różne relacje stamtąd wiedzieliśmy, że całość jest do ogarnięcia w jeden dzień bez spiny, więc od razu przyszło się zastanawiać: co będziemy robić w niedzielę? ( no bo: co będziemy robić wieczorem, to wiadomo :D
Ostatecznie padło na propozycję, którą zapodał @Roberto, by rzucić okiem na pobliski pagórek: Jastrabsky vrch. Z racji tego, że są tam punkty widokowe – co przy gęsto zalesionym terenie w okolicy było argumentem jak najbardziej do przyjęcia.
Ale wracając do soboty.
Gdzieś tak około 10.00 podjechaliśmy kilka kilometrów do parkingu przed kompleksem. Dalej kilkanaście minut spaceru i dochodzi się do takiego punktu centralnego, z którego prowadzą już ścieżki na poszczególne ferraty. “Centralność” punktu polega na tym, że po przejściu każdej ferraty wraca się właśnie w to miejsce, by móc iść na następną ( wszystkie są jednokierunkowe ).
My na pierwszy ogień wybraliśmy najbardziej rozreklamowany obiekt, czyli tzw. “mostek tybetański”. Wygląda to na zdjęciach imponująco, ale w praktyce…..fajne toto, jednak bez stoperanu się obejdzie :lol:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na drugą turę ustawiliśmy się do kolejki na taką stalową siatkę rozpiętą na pionowej ( z grubsza ) ścianie – wysokości 37 m, jak dobrze pamiętam. Kolejka do tej atrakcji była dłuższa niż sama siatka ;-) Z godzinę tam zmitrężyliśmy.

Obrazek
Obrazek

A potem trzy następne – klasyczne już – ferratki, wyceniane na B i C, ale w zgodnej opinii: przeszacowane. Natomiast z pewnością dużo ciekawsze niż te ferraty słowackie na których już byłem: Kysel i wcześniej Martinske hole.
Jedna jest jeszcze: najbardziej wymagająca, o poziomie trudności “E”. Pooglądawszy sobie jak to wygląda stwierdziłem, że…...nie chce mi się :8p: szczególnie, że już dwóch śmiałków tego dnia było stamtąd ściąganych przez ratowników. No i w sumie dobrze. Z całej naszej gromadki wyzwanie podjęło dwóch najbardziej wprawionych: @gaza i @mms. Patrząc na ich zmagania upewniłem się, że czasami lenistwo jest całkem rozsądnym wyborem :P

Obrazek
Obrazek

Reasumując: w odróżnieniu od 2 poprzednich – akurat “Skalkę” mogę z czystym sumieniem polecić. Trochę różnorodności, ładne widokowo i ( poza tą “E” ) dla każdego. Na dodatek dopisała pogoda, co dało dodatkowy bonus: niedawno znajoma tam była po deszczach i psioczyła, że tytłała się w błocie. My mieliśmy sucho i przyjemnie :)

Obrazek

W niedzielę pogoda była niezmiennie ciepła i słoneczna, więc spacerek na wspomniany wyżej kopczyk był miłym ukoronowaniem ostatniego letniego weekendu w tym roku :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Przy okazji warto zwiedzić Kremnicę: ładne miasteczko ze średniowieczną starówką.

Tradycyjnie podziękuję też na koniec wszystkim uczestnikom za wspólną zabawę :)

Zdjęcia:
https://photos.google.com/share/AF1QipN ... o2NlhQbVZB
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
gaza
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1541
Rejestracja: 21 marca 2010, 19:27

Re: 20-22.09.2019 Via ferraty “Skalka”, Słowacja. Relacja.

Post autor: gaza » 25 września 2019, 16:24

Pogoda siadła jak ta lala :) Grochu dzięki za ogarnięcie tematu,było fajnie.Foty wrzucę w przyszłości(może niedalekiej) ;)

A ta się tu wieszała na linach,a babka z drugiej strony mostu Boga wzywała :) ,bo mostek się trząsł :lol:
Obrazek

PS Na Słowacji coraz więcej ferrat,w Liptovských Revúcach końcem czerwca otwarli ferraty o nazwie Dwie Wieże,trudności B,C,D
Kiedy trzeba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i czekał, to góra zrobi się mniejsza.
Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1142
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47

Re: 20-22.09.2019 Via ferraty “Skalka”, Słowacja. Relacja.

Post autor: Darek » 25 września 2019, 20:53

Miałem i ja to szczęście załapać się na ów wypad na ferraty. Miejsce naprawdę godne polecenia, bawiłem się wyśmienicie. Co prawda, kiedy pokazałem zdjęcia żonie to powiedziała mi, że chyba mam nie po kolei w głowie i więcej mnie na takie COŚ nie puści, ale ja nie zawsze słucham się żony :lol:
Dzięki @Grochu za organizacyjno - lingwistyczne opanowanie całości i zamówienie cudownej pogody.
@Roberto dzięki za transport.
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4711
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11

Re: 20-22.09.2019 Via ferraty “Skalka”, Słowacja. Relacja.

Post autor: Grochu » 26 września 2019, 6:55

gaza pisze:
25 września 2019, 16:24
PS Na Słowacji coraz więcej ferrat,w Liptovských Revúcach końcem czerwca otwarli ferraty o nazwie Dwie Wieże,trudności B,C,D
I to jest temat na wiosnę :)
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
Barbórka
Turysta
Turysta
Posty: 868
Rejestracja: 02 stycznia 2011, 21:12

Re: 20-22.09.2019 Via ferraty “Skalka”, Słowacja. Relacja.

Post autor: Barbórka » 26 września 2019, 20:46

Darek nie słucha się żony :hura:
Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1142
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47

Re: 20-22.09.2019 Via ferraty “Skalka”, Słowacja. Relacja.

Post autor: Darek » 26 września 2019, 20:51

Barbórka pisze:
26 września 2019, 20:46
Darek nie słucha się żony :hura:
Przejdzie jej, zapomni a ja myk, myk na ferratki hi, hi :D
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5924
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Kontakt:

Re: 20-22.09.2019 Via ferraty “Skalka”, Słowacja. Relacja.

Post autor: Dżola Ry » 26 września 2019, 21:15

Skusiliście mnie! Jak łatwe to wpisuję w kalendarzyk :)
Awatar użytkownika
gaza
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1541
Rejestracja: 21 marca 2010, 19:27

Re: 20-22.09.2019 Via ferraty “Skalka”, Słowacja. Relacja.

Post autor: gaza » 06 października 2019, 14:21

Moje zdjęcia z pierwszego dnia:
https://photos.app.goo.gl/3feP6xdqGbBM2zWZ9
Kiedy trzeba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i czekał, to góra zrobi się mniejsza.
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4711
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11

Re: 20-22.09.2019 Via ferraty “Skalka”, Słowacja. Relacja.

Post autor: Grochu » 06 października 2019, 17:43

Kurde. W następnym telefonie jaki nabędę to priorytetem jednak będzie jakość fotopstryka. Bo ten co mam teraz to lipa straszna :zly:
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
ODPOWIEDZ