16-18.11.2012 r. - Tatry Wysokie - Małe co nieco na Mnichu:)

Relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową.

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Anonymous

Post autor: Anonymous » 20 listopada 2012, 19:45

laynn pisze:A Linda jakim sposobem się na niego dostał?
używał specjalnego podnośnika:P hehhe
Anonymous

Post autor: Anonymous » 20 listopada 2012, 19:48

Szkot pisze:nie ma wejścia turystycznego
Miałem na myśli wersję z przewodnikiem, przy założeniu ze zaprowadzi tam możliwie najłatwiejszą technicznie drogą.

Zachodząc Mnicha od tyłu (Mnichowe Plecy?) ta wspinaczka ponoć ma maks.20-30 metrów. Jak to wygląda w praktyce?
Anonymous

Post autor: Anonymous » 20 listopada 2012, 19:49

Tępy dyszel pisze:Zachodząc Mnicha od tyłu (Mnichowe Plecy?) ta wspinaczka ponoć ma maks.20-30 metrów. Jak to wygląda w praktyce?
jeśli chodzi od wschodu to nie polecam:P
goska
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 875
Rejestracja: 13 listopada 2011, 21:51

Post autor: goska » 20 listopada 2012, 19:57

aniołek pisze:ja jestem chętna , więc jak będziesz kompletował stonkowe-wspinaczkowe-przedszkole na szkolenie to daj znać
no właśnie ja też bym się zapisała na takie szkolenie.

Chłopaki na po prostu suuuper :shock: wielkie :brawo:
Największa rzecz swego strachu mur obalić...
Awatar użytkownika
GórolJoCi
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 91
Rejestracja: 09 lipca 2010, 12:55

Post autor: GórolJoCi » 21 listopada 2012, 1:42

Dobromił pisze:P.s. Oczywiście nie pochwalam motywów tego typu, że część ekipy pierwszy raz z Mnicha zjeżdżała z przyrządów. Róznie to bywa.

Nooo, też byłem przeciwny wychodzeniu z linami (strasznie przeszkadzają i wydłużają czas wyjścia).
Przydały się dopiero na zejściu (skróciły czas zejścia), fajna sprawa tak zjechać 60 metrów w kilka sekund, zwłaszcza że na górze nieźle wiało.

A tak poza tym, to czy ktoś pochwala lub nie to co robię to obchodzi mnie to tyle co zeszłoroczny śnieg.
"Góry wysokie..., co im z wami walczyć każe ...?"
Awatar użytkownika
GórolJoCi
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 91
Rejestracja: 09 lipca 2010, 12:55

Post autor: GórolJoCi » 21 listopada 2012, 1:53

Wielkie dzięki ekipie za wspólny wypad pod przewodem SzkockiegoKomboya.
Kiedy zaś tam pójdemy ?
"Góry wysokie..., co im z wami walczyć każe ...?"
Anonymous

Post autor: Anonymous » 21 listopada 2012, 7:18

GórolJoCi pisze:A tak poza tym, to czy ktoś pochwala lub nie to co robię to obchodzi mnie to tyle co zeszłoroczny śnieg.
Opanuj się, uspokój, nie wyciągaj pochopnych wniosków. I czytaj ze zrozumieniem. Najlepiej jak przeczytasz "pierwszy raz".

Coś taki nerwowy ? :zoboc:
Awatar użytkownika
heathcliff
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2686
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:24
Kontakt:

Post autor: heathcliff » 21 listopada 2012, 16:44

Brawa dla Mentora Szkota :)
Jak widać na zdjęciach podopieczni się też dobrze spisali :spoko:
Przytulam żonę i jestem szczęśliwie wolny... Ile wyjść tyle powrotów życzy heathcliff

https://plus.google.com/117458080979094658480
Vision

Post autor: Vision » 21 listopada 2012, 18:52

W sumie to fajne małe co nieco i nic więcej pisać nie trzeba :8) Tylko widoki ciut lepsze mogły być, ale i tak mieliście dobrze jak na ten dzień :spoko:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 21 listopada 2012, 20:38

heathcliff pisze:Brawa dla Mentora Szkota
a dziękuję -miałem zgraną ekipę:P

Vision pisze:W sumie to fajne małe co nieco i nic więcej pisać nie trzeba 8) Tylko widoki ciut lepsze mogły być, ale i tak mieliście dobrze jak na ten dzień
no niestety pogoda miała byc inna:)
Vision

Post autor: Vision » 21 listopada 2012, 20:44

GórolJoCi pisze:Nooo, też byłem przeciwny wychodzeniu z linami (strasznie przeszkadzają i wydłużają czas wyjścia).
Gdybyś tyle nie jadł czas wyjścia byłby o wiele lepszy, więc na liny nie zwalaj już :twisted:
Anonymous

Post autor: Anonymous » 25 listopada 2012, 1:04

Vision pisze:Gdybyś tyle nie jadł czas wyjścia byłby o wiele lepszy, więc na liny nie zwalaj już
teraz to pewnie je świniaka:P
Anonymous

Post autor: Anonymous » 25 listopada 2012, 23:58

Szkot pisze:Przy czym taka wycenę ta droga ma w warunkach letnich , w jesiennych i zimowych zawsze jest wyżej:)
Dlaczego w jesiennych warunkach jest zawsze wyżej?:) I czy w tym konkretnym przypadku tez sugerujesz wyższą wycenę?
Awatar użytkownika
RafalS
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1001
Rejestracja: 01 listopada 2007, 23:53

Post autor: RafalS » 26 listopada 2012, 1:34

Tępy dyszel pisze:Czy wariant w wersji turystycznej (tj. np z przewodnikiem), przekracza I?
Tak najprostsze wejście na mnicha to droga przez przez płytę wycena II+.Robakiewicz to III i moim skromnym zdaniem tyle ma,choć np w przewodniku o mnichu wycena jest II.Robakiewicz ma tylko 2 wyciągi i potem łączy się z drogą przez płytę.
I want to fly so high
I want to reach the sky
I want to little pice of heaven
As soon as possible :)
Anonymous

Post autor: Anonymous » 26 listopada 2012, 9:55

dradamu pisze:Dlaczego w jesiennych warunkach jest zawsze wyżej?:) I czy w tym konkretnym przypadku tez sugerujesz wyższą wycenę?
-nie zawsze ; wszystko zależy od warunków pogodowych-użyj wyobraźni np.: na drodze wspinaczkowej skałę pokryje lód o gr. 2mm i jak myślisz co się stanie?:)
ODPOWIEDZ