6-8.05.2016 - VII Spotkanie Sudeckie - Góry Złote i Bialskie.

Relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową.

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8206
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

6-8.05.2016 - VII Spotkanie Sudeckie - Góry Złote i Bialskie

Post autor: PiotrekP » 09 maja 2016, 20:25

W dniach 6 - 8 maja odbyło się VII Spotkanie Sudeckie w Górach Złotych i Bialskich. Miejscem noclegu był ośrodek Baptystów w Bielicach. Bielice jest to wieś położona w dolinie Białej Lądeckiej między Górami Złotymi a Bialskimi. Największym walorem tych gór jest dzikość przyrody i mała ilość turystów zwłaszcza w Złotych (jeszcze). W piątek przed południem przyjechała część uczestników spotkania. Na dzisiejszy dzień zaplanowaliśmy wycieczkę na najwyższe wzniesienie północnej części Gór Bialskich - Czernicę (1083). Wychodzimy spod ośrodka i maszerujemy trasą narciarską pod górę. Leśnymi drogami dochodzimy do szlaku czerwonego którym to osiągamy kulminację. Na górze wznosi się nowa drewniana wieża widokowa.

Obrazek

Czernica zbudowana jest z łupków metamorficznych i gnejsów. Porośnięta jest lasem świerkowym Z punktu widokowego podziwiamy panoramę Gór Bialskich, Złotych, Rychlebskich i Masywu Śnieżnika.

Obrazek

Po zrobieniu pamiątkowego zdjęcia schodzimy ścieżkami leśnymi do ośrodka.

Obrazek

Czekamy na pozostałych klubowiczów. Wieczorem było biesiadowanie przy ognisku i konwersacje na różne tematy.
W sobotę podążamy na szlak, który poprowadzi nas przez Góry Złote i Bialskie. Idziemy obok kościoła w Bielicach i Baranim Wąwozem, który biegnie między wzniesieniami Łupkowej i Kowadła.

Obrazek

Skręcamy przy Piekielnym Siodle w prawo i za zielonymi znakami delikatnie podchodzimy na graniczny szczyt Gór Złotych - Kowadło (989 m).

Obrazek

Rozległa kulminacja z gnejsowymi skałkami wita nas słoneczkiem. Na chwilę przysiadamy na skałkach, pstrykamy fotki i przez Kovadlinę i skałkowy punkt widokowy schodzimy do Pasiecznej(928).

Obrazek

Dalej przez Klinowiec (908), Smreka (1125 m) dochodzimy do Przełęczy u Trzech Granic. Rozwidlenie szlaków na granicy trzech regionów: Śląska, Moraw i Ziemi Kłodzkiej.

Obrazek

Po odpoczynku kierujemy się na Brouska (1124) - kamienny kopczyk. Ze skałek spoglądamy na niżej położoną polanę i na Masyw Śnieżnika.

Obrazek

Mijamy kolejne słupki graniczne. Za Postawną dojeżdża na rowerze do nas Robert J.

Obrazek

Teraz delikatnie schodzimy leśnym zboczem i wchodzimy na śródleśną drogę biegnącą na rozległą polanę, na której stoi Chata Paprsk. Obiekt przypomina bardziej górski hotel.

Obrazek

Mieliśmy przyjemność kiedyś tu nocować i przychylamy się do tego stwierdzenia. Przy schronisku jest miejsce do odpoczynku i mała urokliwa kapliczka św. Krzysztofa.

Obrazek

Zjadamy zamówione dania serwowane w chacie. Wypijamy piwko lub kawę i ruszamy dalej. Opuszczamy polanę i ponownie kierujemy się w stronę granicy państwa. Przechodzimy obok krzyżówki szlaków i podchodzimy do łagodnego zbocza leśną ścieżką. Idziemy drogą graniczną. Mijamy Dział (1027 m) i wzdłuż granicy rezerwatu "Puszcza Śnieżnej Białki", przed kulminacją Iwinki (1076 m) wchodzimy na polski zielony szlak, który prowadzi na Rudawiec.

Obrazek

Spotykamy tu uczestników drugiej grupy, która szła inną trasą: goskę, mariuszag i heathcliffa. Kilka osób przy rozdrożu zeszło szlakiem zielonym do Bielic, a reszta pomaszerowała przez niewielkie wzniesienie Iwinka na Rudawiec (1112). Kulminacja jest płaska, porośnięta krzewinami jagód i drzewami. Robimy pamiątkowe zdjęcia i schodzimy za zielonymi znakami do Białej Lądeckiej przez Puszczę Śnieżnej Białki. Jest to jedno z najdzikszych miejsc w całych Sudetach. Często rezerwat nazywany jest Sudeckimi Bieszczadami (tylko nie występują tu niedźwiedzie i wilki, a wielka szkoda). Puszcza tworzy fragment pierwotnego lasu liściastego i jest reliktem dawnej Puszczy Sudeckiej. Ze względu na dużą ilość rosnących jaworów nazywana jest też Puszczą Jaworową.

Obrazek

Dorotka opuściła nas z Rudawca dość szybko i dołączyła do grupy, która zaczęła schodzić wcześniej. Na mostku do ekipy Dorotki doszli pozostali uczestnicy spotkania którzy maszerowali inną drogą. "Peleton" również osiągną dno doliny Białej Lądeckiej.

Obrazek

Mijamy leśniczówkę i pierwsze zabudowania wsi Bielice. Dochodzimy do naszego "pensjonatu". Po kolacji tknp z Bartkiem rozpalili ognisko i zabawa przy akompaniamencie gitar (Lida, aaig i Bebel07) toczyła się na dobre.

Obrazek

Był też Quiz na temat dzisiejszej wycieczki. Zwycięzcami zostali Ola i Bartosz, co nas ucieszyło bo byli Oni pierwszy raz na sudeckim spotkaniu.
W niedzielę klubowicze rozjechali się na różne wycieczki. Powodzeniem cieszyła się Borówkowa i Nýznerovské vodopády. Ja z kilkunastoma osobami poszedłem na urokliwe wodne kaskady. Wychodzimy również spod ośrodka i podążamy tak jak wczoraj do Piekielnego Siodła i dalej za znakami niebieskimi przez Pramen Peklo do rozdroża Pod Chlumem.

Obrazek

Następnie idziemy około 1 km zielonym szlakiem doliną wśród buczyn do wodospadów na Srebrnym potoku.

Obrazek

Kiedyś pisałem, że jest to dość urokliwe miejsce. System kaskad i wąwóz robi bardzo przyjemne wrażenie. Po nacieszeniu oczu ładnym widokiem wracamy do krzyżówki Pod Chlumem. Na drogę powrotną do Bielic wybieramy znaki zielone i przez Střibrný Udoli i dochodzimy do kolejnego rozdroża - Pod Kovadliną. Jeszcze tylko delikatne podejście niebieskimi znakami pod Piekielne Siodło i schodzimy Szlakiem Havla do Bielic. Tu kończymy nasze trzydniowe spotkanie.
Pragniemy podziękować wszystkim uczestnikom za przybycie i stworzenie jak zawsze wspaniałej atmosfery, za wspólne wędrowanie i biesiadowanie. W spotkaniu udział brali: Gosia, Zbyszek, ela, Tatromaniak, Darek, Wiesia, Jędral, Debeściara, heathcliff, Marzena, ninik, goska, Piotr, Inga, Tomianin, agzi, Paula, Julka, ms998, Lida, mariuszg, Ola, exend, Ela, Bikmen, Basia, Henrik, tknp, Bartek, Bebel07, chudydzik, Atria, gaza, zanzara, GosiaB, MagdaW, AniaD., aaig, Weronika, Bożena, Edyta, Ela, Elżbieta, Dariusz Jędroszek, Jan, Janusz, Wiesiek, Dorotka i PiotrekP.
Proszę o relacje i zdjęcia z wycieczki na Borówkową.

Tu reszta naszych fotek:
https://picasaweb.google.com/1003305575 ... 8067499089
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
olo23333
Turysta
Turysta
Posty: 303
Rejestracja: 05 listopada 2011, 11:58

Post autor: olo23333 » 09 maja 2016, 21:22

Świetny wypad!
Jak oceniasz ośrodek?
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8206
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 09 maja 2016, 21:29

olo23333 pisze:Jak oceniasz ośrodek?
Warunki schroniskowe, jedzenie dobre i ceny do zaakceptowania. Jak dla mnie i po rozmowach z innymi uczestnikami było ok.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
olo23333
Turysta
Turysta
Posty: 303
Rejestracja: 05 listopada 2011, 11:58

Post autor: olo23333 » 09 maja 2016, 21:47

PiotrekP pisze:
olo23333 pisze:Jak oceniasz ośrodek?
Warunki schroniskowe, jedzenie dobre i ceny do zaakceptowania. Jak dla mnie i po rozmowach z innymi uczestnikami było ok.
I o to chodzi:)
Awatar użytkownika
Atria
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 488
Rejestracja: 20 września 2010, 21:37

Post autor: Atria » 09 maja 2016, 22:02

Rok temu po spotkaniu w Górach Kaczawskich trudno było wrócić do szarej rzeczywistości i teraz jest dokładnie tak samo :D
Dopiero czwarty raz w życiu byłam na Dolnym Śląsku i za każdym jest wielki zachwyt tamtejszym krajobrazem i architekturą, te rejony mają jakąś magię... ;)

PiotrekP i Dorotka ogromne podziękowania za zorganizowanie tego wyjazdu, ośrodek był super, atmosfera, położenie, warunki - wszystko idealnie pasowało :jupi:
gaza wielkie dzięki za transport :)
PiotrekP pisze:Proszę o relacje i zdjęcia z wycieczki na Borówkową.
Ja szłam zielonym szlakiem z Przełęczy Lądeckiej w towarzystwie gazy, kawałek za nami Gosia i Zbyszek. Już sama przełęcz jest widokowo rewelacyjnym miejscem, nie spodziewałam że będzie aż tak. Po dojściu na Borówkową zrobiło się lekkie przymglenie, i widoki z wieży nie były już tak przejrzyste jak te z parkingu. Na szczycie udało się spotkać Ingę, Tonianina, MagdęW i AnięD, którzy doszli drogą transportową. Po zrobieniu fotki grupowej i krótkim zapoznaniu z historycznym znaczeniem tej góry rozeszliśmy się na swoje powrotne drogi, w lesie udało się spotkać jeszcze ninika, heathcliffa, Darka, a po chwili Marzenę, Debeściarę i Agzi :) :)

jeszcze raz dzięki Wszystkim GSom za ten weekend :zoboc:

tutaj moje zdjęcia z soboty:
https://picasaweb.google.com/1111135942 ... 6269791217

i z niedzieli:
https://picasaweb.google.com/1111135942 ... 7417555537
"Historii nie da się przewidzieć, tyle wiem jako historyk..."
https://picasaweb.google.com/113286441417725252446
https://picasaweb.google.com/111113594221971045818
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4863
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11

Post autor: Grochu » 09 maja 2016, 22:32

Nie lubię tej relacji.
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
Atria
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 488
Rejestracja: 20 września 2010, 21:37

Post autor: Atria » 09 maja 2016, 22:43

Grochu pisze:Nie lubię tej relacji.
nawet mówiłam, takie duże spotkanie klubowe a nie ma Grocha, aż dziwnie jakoś :zoboc:
"Historii nie da się przewidzieć, tyle wiem jako historyk..."
https://picasaweb.google.com/113286441417725252446
https://picasaweb.google.com/111113594221971045818
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4863
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11

Post autor: Grochu » 09 maja 2016, 22:47

Atria pisze:
Grochu pisze:Nie lubię tej relacji.
nawet mówiłam, takie duże spotkanie klubowe a nie ma Grocha, aż dziwnie jakoś :zoboc:
Nie lubię, bo mnie tam nie było :P
A nie było, bo grafik napięty: tydzień wcześniej Belka Fatra.....za tydzień Mała Fatra...a w domu trzeba też kiedyś Pomieszkać ;)
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8206
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 09 maja 2016, 22:48

Grochu pisze:a w domu trzeba też kiedyś P omieszkać
W domu to ludzie umierają ;)
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Atria
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 488
Rejestracja: 20 września 2010, 21:37

Post autor: Atria » 09 maja 2016, 22:50

Grochu pisze:A nie było, bo grafik napięty: tydzień wcześniej Belka Fatra.....za tydzień Mała Fatra...a w domu trzeba też kiedyś Pomieszkać
a pamiętam, że rok temu jeździłeś tydzień w tydzień i dom przetrwał :D
"Historii nie da się przewidzieć, tyle wiem jako historyk..."
https://picasaweb.google.com/113286441417725252446
https://picasaweb.google.com/111113594221971045818
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4863
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11

Post autor: Grochu » 09 maja 2016, 22:51

Sorry. Wciąż piszę z komórki, która myśli, że jest mądrzejsza ode mnie :D
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4863
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11

Post autor: Grochu » 09 maja 2016, 22:52

PiotrekP pisze:
Grochu pisze:a w domu trzeba też kiedyś P omieszkać
W domu to ludzie umierają ;)
Gdzieś trzeba :P
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
Darek
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1289
Rejestracja: 28 października 2011, 20:47

Post autor: Darek » 09 maja 2016, 22:54

Grochu pisze: Belka Fatra ;)
Grochu pisze:Bo z komórki piszę. I mam jakiś durny słownik co wie lepiej ode mnie co chcę napisać :zly:
Wyrzuć ten telefon :lol:
Włóczęga: człowiek, który nazywałby się turystą, gdyby miał pieniądze.
(J. Tuwim)
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4863
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11

Post autor: Grochu » 09 maja 2016, 22:55

Atria pisze:
Grochu pisze:A nie było, bo grafik napięty: tydzień wcześniej Belka Fatra.....za tydzień Mała Fatra...a w domu trzeba też kiedyś Pomieszkać
a pamiętam, że rok temu jeździłeś tydzień w tydzień i dom przetrwał :D
No ale nie cały rok. A 'wielka kumulacja' dopiero przede mną.. Jeszcze Ci ślinka poleci, że nie jesteś Grochem :twisted:
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
Awatar użytkownika
Grochu
Moderator
Moderator
Posty: 4863
Rejestracja: 14 października 2009, 12:11

Post autor: Grochu » 09 maja 2016, 22:56

Darek pisze:
Grochu pisze: Belka Fatra ;)
Grochu pisze:Bo z komórki piszę. I mam jakiś durny słownik co wie lepiej ode mnie co chcę napisać :zly:
Wyrzuć ten telefon :lol:
E no co Ty. Za drogi :lol:
Nieważne: gdzie. Ważne: z kim :)
"Lepiej się w życiu wygłupiać niż wymądrzać" ( ktoś tam )
"Ludzie są coraz lepsi - w udawaniu coraz lepszych" ( też ktoś tam )
ODPOWIEDZ