Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową.

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
ceper
Turysta
Turysta
Posty: 90
Rejestracja: 13 kwietnia 2020, 17:33

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: ceper » 14 września 2020, 13:02

sprocket73 pisze:
13 września 2020, 23:13
Horyzont idealnie prosty. Tobi idealnie w pionie.
Horyzont jest w poziomie, ale ideał nie jest w pionie - środek ciężkości bliżej skały. Trza spróbować samemu zejść na rękach, zaś w końcowej fazie półobrót jak u Chucka Norrisa. Zdjęcie "skoki nad przepaścią" robi wrażenie kilkumetrowej przepaści, ale 3 foty wcześniej mamy dokładniejszy widok: różnica wysokości poniżej 1m, zaś w szczelinie zakleszczyłby się Tobi, Nie odpowiadaj mi słowami: chyba Ty. ;)
Enjoy your life - never look back. Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej.
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 815
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: sprocket73 » 15 września 2020, 22:21

Dzisiaj pojechałem sobie nad Jezioro Mucharskie.
Niby wszystko pięknie... tylko woda jakaś taka zielona.

Obrazek

Może Tobiego przefarbować?

Obrazek

Kicha, nie farbuje.
Co to w ogóle jest? Takiej zieleniny jeszcze żem nie widział.

Obrazek

Ktoś się inspirował filmem "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" ;)
Widać też palmę.

Obrazek

Celem wycieczki była jaskinia Mysiorowa Dziura.

Obrazek

Trochę weszliśmy. W sumie brzydko.

Obrazek

Zrobiliśmy spacerową rundkę po pagórkach.

Obrazek

Jak takie coś widzę, to od razu myślę - chcę domek na starość.

Obrazek

Pochaszczowaliśmy.

Obrazek

Na koniec jeszcze raz nad jezioro.
Ciekawostka - woda już nie jest zielona.

Obrazek

Zachody są fajne.

Obrazek
Awatar użytkownika
ceper
Turysta
Turysta
Posty: 90
Rejestracja: 13 kwietnia 2020, 17:33

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: ceper » 16 września 2020, 1:44

Nie chciałbym Ci tu zaśmiecać swymi fotami, ale w okolicach Tomaszowa Mazowieckiego w sobotę Pilica miała kolor zielony (mniej zielony, bo ja nie koloryzuję ani kajakarze podczas spływu), zaś "Niebieskie Źródła" nie były niebieskie. W pobliżu zbiorniki miały różne odcienie: szaroniebieski (kopalnia piasku), mętny (kolejny twór po kopalni), granatowy (trzeci zbiornik) oraz turkusowy (kamieniołom koło Sulejowa). Groty też miałem = Małe Groty.
Z planów wypadła mi jedynie Zatoka Rogaczy (nazwa przyciąga jak Zatoka Sztuki), ale czasu brakło.
Enjoy your life - never look back. Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej.
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 815
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: sprocket73 » 16 września 2020, 8:06

ceper pisze:
16 września 2020, 1:44
bo ja nie koloryzuję
Bo nie umiesz ;)
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 815
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: sprocket73 » 19 września 2020, 21:54

Spacer w okolicach Dolinek Podkrakowskich na Jurze.

Taka antena pewnie odbiera coś więcej niż TvPiS ;)

Obrazek

Tobi zadowolony - "kazałeś mi wyjść, to mnie teraz będziesz znosił" ;)

Obrazek

Fajnie zagospodarowany kamieniołom w Zabierzowie. Jest nawet mini-plaża.

Obrazek

Można popływać...

Obrazek

... z kaczkami.

Obrazek

W kolejce do toalety.

Obrazek

Jesień idzie.

Obrazek

Widok ze Skały Kmity.

Obrazek
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 815
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: sprocket73 » 04 października 2020, 21:54

Mała "dolinkowa" wycieczka. Rozpoczęliśmy w Radwanowicach.
Na tym zdjęciu najciekawszy jest samochód. Po ponad 4 i pół roku użytkowania został pierwszy raz porządnie umyty. Do tej pory raz lub dwa razy w roku traktowałem go myjką ciśnieniową. Robiło to zawsze sporą różnicę, ale felgi były już czorne, lakier matowy. Ostatnio jakoś mnie wzięło i oddałem go do myjni ręcznej. Jak odbierałem, to gościu mi mówi, że lakier jest w fatalnym stanie, nie do odratowania bez kompleksowego polerowania, nieusuwalne odbarwienia od ptasich odchodów, zmiana odcienia od stania na słońcu, katastrofa. Tak mi naopowiadał, trochę nawet mnie to zmartwiło, wychodzę na plac, patrzę... a tu funkiel nówka Ford jak z fabryki. I to mój był. Lakier jakby świecił sam z siebie. Szok ;)

Obrazek

Ale wracając do wycieczki. Ładna pogoda, lekki wiaterek.

Obrazek

Zieleń odżyła po opadach.

Obrazek

Tobi na drzewie.

Obrazek

Jesień się rozpędza.

Obrazek

Tobi znowu się wspina. Już go błagam, żeby przestał, bo potem go muszę z góry znosić. Ale nie, do góry go coś ciągnie co chwilę.

Charakterystyczny dom na początku Doliny Będkowskiej.

Obrazek

A to schron bojowy z 1944r. Tak go sobie postanowiłem odnaleźć jako ciekawostkę. Jednak atrakcją jest marną.

Obrazek

Dużo bardziej podoba mi się ostre słońce.

Obrazek

Trochę widoczków na pobliskie pagórki.

Obrazek

Wciąż mam wrażenie, że wszystko dzisiaj takie ostre.

Obrazek

To nie złudzenie. Tatry dobrze widać. Nawet stację kolejki na Łomnicy.

Obrazek

Babią też.

Obrazek

Ładny dzień.

Obrazek

Grzybów nie znaleźliśmy, ale mamy orzechy :)

Obrazek
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 815
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: sprocket73 » 22 października 2020, 22:32

Wybrałem się dzisiaj w góry w Beskid Sądecki.
Podjechałem do miejscowości Zabrzeż. Auto zostawiłem na parkingu przy kościele.
Pogoda dopisała, miałem spory apetyt na jesienne barwy. Owszem, były, ale spodziewałem się więcej. Widok na Koziarz.

Obrazek

To co mi psuło jesienny nastrój, to podejrzane wiosenne kolory.

Obrazek

Miałem też widoki na Tatry. Takie mocno zamglone, ale ciekawe.

Obrazek

Podobają mi się drewniane domy.

Obrazek

W tym roku może już nie być całych złotych, żółtych lub czerwonych drzew. Halny mocno zmasakrował liście. Pourywał zanim zdążyły nabrać kolorów.

Obrazek

Idę sobie żółtym szlakiem grzbietem, w kierunku Koziarza. Grzbiet jest widokowy, jest trochę zabudowań, łąki, pola, las.

Obrazek

Szlak omija kilka szczytów, ale zaliczam je wszystkie. Widok z Okrąglicy Północnej.

Obrazek

Znowu zbyt zielono ;)

Obrazek

Wieża na Koziarzu. Wzruszam się na myśl, że był tu Naczelnik Państwa we własnej osobie.

Obrazek

Widoki z góry bardzo ładne, choć tablice z opisem panoram dziwnie wykonane. Jest na nich mniej niż faktycznie widać, dodatkowo jedna jest pomylona. Może to wprowadzić w błąd osoby, które potrzebują tablic, żeby móc ponazywać szczyty.

Obrazek

Z góry jesień widać lepiej ;)

Obrazek

Idę dalej - na Błyszcz. Tu jest jesień.

Obrazek

A jak się wyjdzie z lasu na łąkę - wiosna.

Obrazek

Przechyba i Dzwonkówka.

Obrazek

Na Błyszczu wiosennie.
Papież podobny do Urbana ;)

Obrazek

A to też na Błyszczu - jesiennie.

Obrazek

Schodzę zielonym szlakiem do Tylmanowej.
Widok na Koziarz.

Obrazek

Widok na Błyszcz.

Obrazek

Bardzo mały domek w bardzo ładnym miejscu.

Obrazek

Żeby z Tylmanowej dostać się do Zabrzeża muszę jeszcze przejść bezszlakowo mały grzbiet Koziarni. A tu ciekawostka, okopy, broń.

Obrazek

Zachód zastał mnie w takim miejscu.

Obrazek

Na szczęście było już blisko do auta.
Fajnie było się wyrwać po kilkunastu brzydkich dniach bez słońca :)
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 815
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: sprocket73 » 25 października 2020, 23:30

Niedziela miała być równie piękna co czwartek. Ale im bliżej, tym gorsze prognozy. Ostatecznie postanowiliśmy zobaczyć rano, jaki dzień się wyklaruje. Początkowo gęsta mgła i chmury, przed południem zaczęło się przecierać, to wyszedłem przed blok. Mamy tu takie duże drzewa. Kiedyś sąsiad rozkręcał akcję ich wycięcia, ale Ukochana uświadomiła mu, że nie ma racji. Wyprowadził się.

Obrazek

A potem poszliśmy do lasu.

Obrazek

Nad Żabnik.

Obrazek

Wymyśliłem, żeby iść na Diablą Górę przez nieczynną piaskownię.

Obrazek

Chaszczowanie nad kanałem odwadniającym.

Obrazek

Bardzo mi się ten kanał podobał.

Obrazek

Zaatakowały nas maślaki. Długo się opierałem, ale w końcu uległem.

Obrazek

Nie doszliśmy do Diablej Góry... ale też było zajebiście.

Obrazek

Stary dom, w Biskupim Borze.

Obrazek

Pora zachodu, na powrocie.
Kolega ma pentaxa, więc musi kucać do zdjęć.

Obrazek

Komu maślaczka? ;)

Obrazek
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 815
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: sprocket73 » 30 października 2020, 19:39

Dzisiaj Tobi wystąpił w telewizji :)

Był o nim materiał w Teleexpresie: https://teleexpress.tvp.pl/50576598/tobi-w-gorach

A także dłuższy w regionalnym wydaniu Aktualności na TVP3: https://katowice.tvp.pl/50578752/tobi-pies-akrobata

Jednym słowem widziały go miliony.
Zaczęło się na FB, jeszcze we wrześniu, po tym jak wstawiłem parę zdjęć z Rohaczy na grupę Tatromaniacy. Odezwała się do mnie dziennikarka z telexspresu, zapytała czy chcę z Tobim wystąpić. Zgodziłem się. Przez parę tygodni nic się nie działo. Zapomniałem już o sprawie. Nagle wczoraj do mnie zadzwonili, że przyjeżdżają. Materiał był nagrywany dzisiaj rano. A po południu emisja :)
Awatar użytkownika
pantadziu
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 763
Rejestracja: 10 kwietnia 2013, 13:51
Kontakt:

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: pantadziu » 30 października 2020, 22:48

To Ci się trafił piesek (albo psiak) jak zwał, tak zwał. Przeglądam wszystkie Twoje wyprawy i wspinaczki Tobiego na skałki i samotne drzewka i inne "ostańce"
pozdrawiam
pantadziu
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8208
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: PiotrekP » 31 października 2020, 10:35

Witek gratuluje :).
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3150
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: jck » 31 października 2020, 13:55

Brawo. Miło widzieć.

Jakie cele na rok przyszły? Pewnie pomysłów sporo, ale abstrahując od ewentualnych komplikacji covidowych, co planujecie?
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Awatar użytkownika
Rebel
Turysta
Turysta
Posty: 1075
Rejestracja: 03 maja 2008, 5:59

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: Rebel » 31 października 2020, 14:15

Można powiedziec Tobi celebryta kto wie może taniec z gwiazdami przed nim :zoboc: pzdr dla Was sam mam psa z przytuliska :spoko:
"Niekiedy wilkiem się nazywał , lecz wilkiem nie był, gdy wszyscy raźnie śpiewali - wolał zawyć ... "
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 815
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: sprocket73 » 31 października 2020, 18:31

Dziękuję wszystkim :)
Plany na rok przyszły? Górskie, czy celebryckie? ;)
Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia. Ja jeszcze w tym urlopu głównego nie miałem. Właśnie go teraz rozpoczynamy i raczej nigdzie nie pojedziemy :(
Ja w takich sprawach dużo improwizuję. A pomysłów głowę mam przeważnie pełną ;)
Awatar użytkownika
sprocket73
Turysta
Turysta
Posty: 815
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 15:06

Re: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Post autor: sprocket73 » 31 października 2020, 22:25

Sobota zaczęła się pełnym zachmurzeniem, ale była nadzieja na poprawę od południa. Pojechaliśmy więc jeszcze raz zmierzyć się z Diablą Górą, która pokonała nas w zeszłą niedzielę. Tym razem postanowiliśmy zaatakować z Trzebini-Sierszy.
Jesień w pełni. Początkowo trochę cierpiałem, że przydałoby się więcej słońca.

Obrazek

Ale prognozy się sprawdziły i wyszło :)

Obrazek

Przechodziliśmy w pobliżu Elektrowni Siersza.

Obrazek

Tobi uczył się chodzić po paletach, które tonęły pod jego ciężarem. W końcu załapał, że nie można się zatrzymywać, tylko trzeba przeskakiwać szybko z jednej na drugą.

Obrazek

Jesień na Cisowych Skałkach.

Obrazek

Obrazek

Występy w TV motywują do dalszego doskonalenia umiejętności.

Obrazek

Obrazek

Dzień już krótki, im bliżej zachodu tym piękniejsze kolory. W końcu są takie na maxa jesienne. Takie lubię najbardziej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mało brakło, a znowu byśmy do Diablej Góry nie doszli. Udało się.
Zdjęcie w jaskini. Mieścimy się ;)

Obrazek

W drogę powrotną ruszamy już po zachodzie.

Obrazek

Po drodze zrobiło się ciemno i zimno. Mieliśmy już dzwonić po GOPR albo TOPR, ale na szczęście udało się wrócić o własnych siłach.
ODPOWIEDZ