2-8.09.2014 Kazbek, Gruzja

Relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową.

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
adrians_osw
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1172
Rejestracja: 15 sierpnia 2010, 13:22

2-8.09.2014 Kazbek, Gruzja

Post autor: adrians_osw » 16 września 2014, 21:53

Uczestnicy: Łukasz (gaza), Jacek (jck), Adrian (adrians_osw), Iwona, Piotr

Obrazek

Pomysł na Kazbek zrodził się jakiś czas temu, w końcu w połowie wakacji udało zebrać się ostateczną ekipę i zarezerwować w miarę tanie bilety na lot do Gruzji. Góra ta przyciągała mnie z kilku względów, jej piękno (szczególnie patrząc z Kazbegi), wysokość (magiczna bariera 5tys metrów), a także wybitność.
Drugiego września ruszamy więc z Katowic do Kutaisi. Pierwsze wrażenie po wylądowaniu całkiem pozytywne, nowy schludny terminal lotniska. Niestety już po wyjściu uświadamiamy sobie, że to bardziej Azja niż Europa, w szóstkę pakujemy się do pięcioosobowej taksówki. Później podróżując marszutrkami przez Tibilisi do Kazbegi w pełni podziwiamy lokalny styl jazdy. Ale to tyle tytułem wstępu...

Zapraszam do oglądnięcia fotorelacji gdzie w miarę starałem opisać się górską część naszej wyprawy: https://picasaweb.google.com/1091508489 ... ek28092014#

W ramach uzupełnienia tego co jest na zdjęciach. Szczyt udało nam się zdobyć dokładnie według wstępnego planu nakreślonego jeszcze w Polsce. Prawie dokładnie sprawdzała się pogoda yr.no i to z kilku dniowym wyprzedzeniem. Dlatego też udało się być na szczycie w dniu najlepszej pogody. Na szczycie rano byliśmy pierwszą grupą, przed wszystkimi którzy wychodzili z Meteostacji.

A na zachętę kilka zdjęć :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Później postaram się uzupełnić relację o troszkę praktycznych informacji, jeśli będzie taka potrzeba. A o ile nie zmienią się jeszcze plany to może na najbliższym zjeździe w Bieszczadach będzie okazja na nieco szerszą relację :)
--->>>flickr<<<---
Awatar użytkownika
Limonka
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 394
Rejestracja: 07 grudnia 2008, 16:21

Post autor: Limonka » 16 września 2014, 22:08

Gratuluję :brawo: , na mnie wciąż Gruzja i Kazbek czekają :zoboc:
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8210
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 16 września 2014, 22:31

Wielkie gratulacje dla całej ekipy :brawo: , pogoda Wam dopisała. Widoki i zdjęcia powalają. :)
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
goska
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 875
Rejestracja: 13 listopada 2011, 21:51

Post autor: goska » 17 września 2014, 18:28

Super , wielkie gratulacje i z przyjemnością posłuchałoby się takiej relacji na zjeździe . Fotki powalają.
Największa rzecz swego strachu mur obalić...
Awatar użytkownika
Robert J
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 2285
Rejestracja: 25 grudnia 2011, 20:35

Post autor: Robert J » 17 września 2014, 19:18

goska pisze:Fotki powalają.
Jestem tego samego zdania. Szczególnie ta z cieniem rzucanym przez Kazbek o wschodzie słońca :spoko:

Pogratulować rekordu wysokości :brawo:
Awatar użytkownika
adamek
Moderator
Moderator
Posty: 2548
Rejestracja: 27 stycznia 2011, 12:24

Post autor: adamek » 17 września 2014, 19:51

Gratulacje dla całej ekipy :brawo:

Oglądając wasze fotki czuję się jakbym tam osobiście był. Fajnie tak sobie przypomnieć własne gruzińskie wędrowanie sprzed dwóch lat. :)

A gdzie spaliście w Kazbegi? Ze zdjęć wynika że spędziliście tam dwie noce. Tak?
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
http://picasaweb.google.com/adamkostur

Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.
Awatar użytkownika
adrians_osw
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1172
Rejestracja: 15 sierpnia 2010, 13:22

Post autor: adrians_osw » 17 września 2014, 20:14

Spaliśmy u Mariny. Nie wiem czy ma to jakąś inną nazwę. Schludnie w miarę tanio :) Do tego po pierwszym noclegu nieodpłatnie mieliśmy możliwość zostawić tam część gratów przed pójściem do góry. Po powrocie zostaliśmy jeszcze na dwa noclegi zanim udaliśmy się do Batumi.

Co do czucia, przecież byłeś tam osobiście dwa lata temu :lol: A wchodząc na lodowiec muszę przyznać, że miałem myśl, no to jestem już dalej niż był Adam z ekipą :)
Robert J pisze:
goska pisze:Fotki powalają.
Jestem tego samego zdania. Szczególnie ta z cieniem rzucanym przez Kazbek o wschodzie słońca :spoko:

Pogratulować rekordu wysokości :brawo:
Rekord wysokości miłym dodatkiem do całości :) Przede wszystkim, naprawdę świetna ekipa, super bawiłem się całe dwa tygodnie :) Do tego ciekawy, i dla mnie bardzo egzotyczny kraj.
--->>>flickr<<<---
Awatar użytkownika
adamek
Moderator
Moderator
Posty: 2548
Rejestracja: 27 stycznia 2011, 12:24

Post autor: adamek » 17 września 2014, 20:43

adrians_osw pisze:A wchodząc na lodowiec muszę przyznać, że miałem myśl, no to jestem już dalej niż był Adam z ekipą :)
:P

My dotarliśmy dokładnie w to miejsce:
Obrazek
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
http://picasaweb.google.com/adamkostur

Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.
Awatar użytkownika
adrians_osw
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1172
Rejestracja: 15 sierpnia 2010, 13:22

Post autor: adrians_osw » 17 września 2014, 20:53

Tak też zakładałem :P Choć przez dwa lata to miejsce mogło się troszkę przesunąć ;)
--->>>flickr<<<---
Awatar użytkownika
HalinkaŚ
Moderator
Moderator
Posty: 4560
Rejestracja: 10 września 2009, 8:11

Post autor: HalinkaŚ » 17 września 2014, 22:19

adrians_osw pisze:Szczyt udało nam się zdobyć dokładnie według wstępnego planu nakreślonego jeszcze w Polsce.
Gratulacje dla całej ekipy, widoki powalają na kolana :brawo: :brawo:
Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia.:)
Awatar użytkownika
Kovik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1953
Rejestracja: 18 maja 2010, 22:59
Kontakt:

Post autor: Kovik » 18 września 2014, 16:37

super fajna wyprawa widze ze z roku na rok Adrian i ekipa się rozwija górsko turystycznie. wytłumacz mi tylko o co kaman z tym "baniaczkiem"?
http://gorolotni.blogspot.com

Życie zaczyna się po trzydziestce
Awatar użytkownika
gaza
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1582
Rejestracja: 21 marca 2010, 19:27

Post autor: gaza » 18 września 2014, 16:51

Kovik pisze:wytłumacz mi tylko o co kaman z tym "baniaczkiem"?
Było tam wino,ale się :winko: w C1 skończyło :)
Kiedy trzeba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i czekał, to góra zrobi się mniejsza.
Awatar użytkownika
adrians_osw
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1172
Rejestracja: 15 sierpnia 2010, 13:22

Post autor: adrians_osw » 18 września 2014, 16:54

Już wyjaśniam :) Baniaczka poznaliśmy w pierwszy wieczór po przyjeździe do Kazbegi. Było to 5l znakomitego pół słodkiego winna z najlepszego rocznika 2014 :) Niestety następnego ranka nasz nowy przyjaciel był już pusty, a nasza sympatia do baniaczka wielka. Dlatego do góry zabraliśmy jego młodszego 3l brata który towarzyszył nam poprzez szczyt aż do powrotu do cywilizacji. Później mieliśmy jeszcze wiele baniaczków, szczególnie piwo w 2,5l baniaczkach często nam towarzyszyło :)
--->>>flickr<<<---
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3151
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 18 września 2014, 18:06

Ekipa rzeczywiście zebrała się wyjazd naprawdę przednia. Masa śmiechu i żartów, a i górsko byliśmy przygotowani sprawnie. Pogoda nam dopisała, warunki nie były może idealne ale nie stanowiły większej przeszkody.

Dla trzech osób z pięciu to była pierwsza przygoda z wysokością powyżej pięciu tysięcy metrów, nikt nie miał większych problemów, ot standardowe kwestie związane z niższym ciśnieniem.

Przemyśleń dotyczących Kazbeka i Gruzji zapewne pojawi się jeszcze trochę, jedno nie ulega wątpliwości: z Kazbegi prezentuje się naprawdę imponująco.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Iw-ona
Turysta
Turysta
Posty: 477
Rejestracja: 09 sierpnia 2010, 9:39

Post autor: Iw-ona » 18 września 2014, 20:48

Gratki :brawo: wysokości dla całej ekipy.
Zdjęcia i komentarze rewelka :) :twisted:
...
ODPOWIEDZ