15.05 - 18.05 "Śladami gen. Andersa"

Relacje z górskich wypraw i innych wyjazdów oraz imprez forumowiczów. Ten dział jest przeznaczony dla osób, które chcą opisać swoje relacje i/lub pokazać zdjęcia ze spotkań nie będących Klubowym Zjazdem lub Górską Wycieczką Klubową.

Moderatorzy: HalinkaŚ, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Kovik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1815
Rejestracja: 18 maja 2010, 22:59
Kontakt:

15.05 - 18.05 "Śladami gen. Andersa"

Post autor: Kovik » 21 maja 2014, 10:46

W górach mnie już nie było długi okres czasu. Charakter pracy mam jaki mam, więc za często wolnych weekendów nie posiadam. Ale ta sama praca zapewniła mi, że mogłem chociaż oko nacieszyć widokiem włoskich Apeninów Środkowych. Pozwolę sobie zamieścić kilka zdjęć, za które z góry przepraszam, gdyż były robione z okna autokaru.
Pierwszego dnia podróżowaliśmy do miasteczka Piedimonte San Germano, w którym braliśmy udział w uroczystościach odsłonięcia tablicy pamiątkowej na pomniku poświęconym ofiarom tamtych pamiętnych majowych dni 44 roku. Już tego dnia widoki zza szyby ucieszyły mnie. Tego było mi trzeba. Wieczorem już przy blasku księżyca wykonaliśmy pokaz musztry paradnej dla tutejszych mieszkańców.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Drugiego dnia wąskimi krętymi górskimi drogami udaliśmy się do Acquafondata maleńkiego miasteczka zamieszkanego przez niewiele ponad 300 mieszkańców. To właśnie tu stacjonował ze swoim wojskiem i stąd ruszył na podbój Monte Cassino dowódca II Korpusu Wojska Polskiego gen. Władysław Anders. Tam zrobiliśmy co swoje i wróciliśmy do miejsca naszego tymczasowego zamieszkania.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A mieszkaliśmy w mieście o nazwie Capua. Miejscowość nad rzeką Volturno. W 73 r. p.n.e. wybuchło tu powstanie niewolników, nazwane od wodza tego powstania powstaniem Spartakusa. Siły Spartakusa, składające się z tysięcy niewolników, gladiatorów i biednych wieśniaków, wznieciły powstanie na terenie niemalże całej Italii. Kres buntowi położyły nieporozumienia w szeregach przywódców powstania oraz krwawa bitwa nad rzeką Silarus, w której zginął Spartakus.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Czwartego dnia naszego pobytu odbyła się główna uroczystość związana z obchodami 70 rocznicy bitwy o Monte Cassino na szczycie którego znajduje się klasztor ojców benedyktynów. Wzgórze to ma wysokość zaledwie 519 m.n.p.m. ale mimo to oferuje piękne widoki o czym się przekonałem już dwukrotnie w swojej reprezentacyjnej karierze. W czasie II wojny światowej miały tu miejsce walki pomiędzy wojskami alianckimi a niemieckimi. W skład wojsk alianckich wchodził II Korpus Wojska Polskiego pod dowództwem gen. Władysława Andersa, którego żołnierze jako pierwsi zawiesili biało-czerwoną flagę po zdobyciu wzgórza zajmowanego przez wojsko niemieckie. Dzięki temu bohaterskiemu czynowi została „otwarta droga” do Rzymu. Życie straciło tu mnóstwo żołnierzy, głównie młodych i na szczycie tego wzgórza obecnie znajduje się polski cmentarz wojenny. Dodam taką prywatę, że gdy zaczął na uroczystości przemawiać jeden z weteranów tamtej bitwy i wszyscy wstali zaczęli klaskać to mimo upału po plecach przeszedł mnie dreszcz.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Poniedziałek to czas powrotu i rozstania się z górskimi widokami – mam nadzieje, że nie na długo bo strasznie mi brakuje górskich wędrówek. Mam nadzieje też, że nie zanudziłem was swoimi wspomnieniami górsko – patriotycznymi. Co do nazw szczytów na zdjęciach to – nie mam pojęcia :D :lol: :twisted:

Obrazek
http://gorolotni.blogspot.com

Życie zaczyna się po trzydziestce
Awatar użytkownika
HalinkaŚ
Moderator
Moderator
Posty: 4486
Rejestracja: 10 września 2009, 8:11

Post autor: HalinkaŚ » 21 maja 2014, 11:52

Kovik pisze:Mam nadzieje też, że nie zanudziłem was swoimi wspomnieniami górsko – patriotycznymi.
Nie, nie zanudziłeś, wręcz z wielką przyjemnością obejrzałam tę relację. Zastanawiałam się w trakcie oglądania jakie targały Tobą emocje na widok weteranów walk. Ja powiem szczerze, ze się wzruszyłam mocno i zastanawiałam się jak tam mogłeś spokojnie stać wyprostowany na baczność. :brawo: :brawo:
Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia.:)
Awatar użytkownika
Tidżej
Administrator
Administrator
Posty: 2571
Rejestracja: 15 listopada 2011, 8:35

Post autor: Tidżej » 21 maja 2014, 12:29

Kovik pisze:gdy zaczął na uroczystości przemawiać jeden z weteranów tamtej bitwy i wszyscy wstali zaczęli klaskać to mimo upału po plecach przeszedł mnie dreszcz
W czasach pogoni za kasą, karierą itp. itd. to szczególnie warte zauważenia odczucie. Mam wrażenie, że coraz mniej takich reakcji wśród ludzi :spoko:
Góry za oknem, ciekawe, historyczne miejsca i do tego "w delegacji" :) Fajnie :)
| Gór, co stoją nigdy nie dogonię... |
Awatar użytkownika
Barbórka
Turysta
Turysta
Posty: 881
Rejestracja: 02 stycznia 2011, 21:12

Post autor: Barbórka » 21 maja 2014, 19:07

no i czekająca na Kovika Barbórka...jakie to romantyczne! ;)
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8037
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 21 maja 2014, 20:26

Kovik pisze:Mam nadzieje też, że nie zanudziłem was swoimi wspomnieniami górsko – patriotycznymi.
Tak dalej trzymaj, bardzo ciekawie to opisałeś. Współczucie za stanie w uniformie w pełnym słońcu.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5987
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Kontakt:

Post autor: Dżola Ry » 21 maja 2014, 21:01

Kovik pisze:Dodam taką prywatę, że gdy zaczął na uroczystości przemawiać jeden z weteranów tamtej bitwy i wszyscy wstali zaczęli klaskać to mimo upału po plecach przeszedł mnie dreszcz.
Chcę więcej takiej prywaty!

Trochę się wstydzę tego pytania (w końcu, jak się czołg prowadziło, to takie rzeczy należałoby wiedzieć!), ale... ;)
Kovik, czy Ty reprezentujesz wojska lotnicze? :kukacz:
Awatar użytkownika
Kovik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1815
Rejestracja: 18 maja 2010, 22:59
Kontakt:

Post autor: Kovik » 22 maja 2014, 7:02

Jolu nie ma głupich pytań są tylko głupie odpowiedzi. w tym wypadku rzeczywiście reprezentowałem siły powietrzne, ale ogólnie to reprezentuje całe wojsko polskie. zależy od humoru dowódcy. Raz jestem lotnikiem, innym razem marynarzem kiedy indziej znowu ubierają mnie w kolor zielony. W czym by to nie było jest to ciężka robota .
http://gorolotni.blogspot.com

Życie zaczyna się po trzydziestce
Awatar użytkownika
Pomezaniac
Turysta
Turysta
Posty: 218
Rejestracja: 24 lipca 2013, 8:55

Post autor: Pomezaniac » 22 maja 2014, 8:43

Kovik pisze:Dodam taką prywatę, że gdy zaczął na uroczystości przemawiać jeden z weteranów tamtej bitwy i wszyscy wstali zaczęli klaskać to mimo upału po plecach przeszedł mnie dreszcz.
Mnie przeszedł dreszcz jak o tym przeczytałem :)
Awatar użytkownika
Tidżej
Administrator
Administrator
Posty: 2571
Rejestracja: 15 listopada 2011, 8:35

Post autor: Tidżej » 22 maja 2014, 9:09

Robi się z relacji romantyczny dreszczowiec :zoboc:
| Gór, co stoją nigdy nie dogonię... |
Awatar użytkownika
Ardaryk
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 328
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 23:00

Post autor: Ardaryk » 22 maja 2014, 10:44

Kovik pisze:ogólnie to reprezentuje całe wojsko polskie. zależy od humoru dowódcy. Raz jestem lotnikiem, innym razem marynarzem kiedy indziej znowu ubierają mnie w kolor zielony. W czym by to nie było jest to ciężka robota .
W końcu wyglądasz jak człowiek... :lol: :P :twisted: :lol: :P :twisted: :lol: :P :twisted:
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8037
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 22 maja 2014, 18:20

"Musztra pojedynczego żołnierza, elementami do pełnego opanowania - ćwicz" - wielki szacun.
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
Awatar użytkownika
Kovik
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 1815
Rejestracja: 18 maja 2010, 22:59
Kontakt:

Post autor: Kovik » 25 maja 2014, 19:29

PiotrekP pisze:"Musztra pojedynczego żołnierza, elementami do pełnego opanowania - ćwicz"
Piotrku jednego żołnierza to jest pikuś
Basia mówi że jestem chwolno żyidź (chwali dupa) :D więc się pochwale takim czymś:
http://www.youtube.com/watch?v=ouIC-etWwsY&hd=1
http://gorolotni.blogspot.com

Życie zaczyna się po trzydziestce
Awatar użytkownika
Tidżej
Administrator
Administrator
Posty: 2571
Rejestracja: 15 listopada 2011, 8:35

Post autor: Tidżej » 25 maja 2014, 20:58

Kovik pisze:więc się pochwale takim czymś
Dużo lepsze niż taniec z gwiazdami :spoko:
| Gór, co stoją nigdy nie dogonię... |
Awatar użytkownika
Dżola Ry
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 5987
Rejestracja: 28 czerwca 2009, 23:07
Kontakt:

Post autor: Dżola Ry » 25 maja 2014, 21:14

Kovik pisze:w tym wypadku rzeczywiście reprezentowałem siły powietrzne, ale ogólnie to reprezentuje całe wojsko polskie. zależy od humoru dowódcy.
To ci zaskoczenie! Myślałam, że każdy jest przypisany do rodzaju wojska, jak pies do budy. ;)

A tak a'propos - czy jest jakaś ustalona granica wieku, do kiedy można być w kompanii reprezentacyjnej?

Kovik pisze:Basia mówi że jestem chwolno żyidź (chwali dupa) :D więc się pochwale takim czymś:
http://www.youtube.com/watch?v=ouIC-etWwsY&hd=1
Rewelacja i szacun!! :brawo: :brawo: :brawo:
"Działacie" precyzyjnie, jak domino :)
Awatar użytkownika
PiotrekP
Administrator
Administrator
Posty: 8037
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, 11:33
Kontakt:

Post autor: PiotrekP » 25 maja 2014, 21:28

Kovik pisze:Piotrku jednego żołnierza to jest pikuś
Ale od tego się zaczyna, każdy z Was musi być mistrzem.
Pokaz :brawo: :brawo: :brawo:
Góry są piękne i niech takie pozostaną.

Nasze Wędrowanie
ODPOWIEDZ