Zimowy trek - OP

Dział przeznaczony do rozmów o wspinaczce i jej aspektach: asekuracji, wycenach dróg, rejonach wspinaczkowych, stylach wspinaczkowych, etyce, metodach treningu. Dowiesz się również, jak zacząć swoją przygodę ze wspinaniem i poznasz najnowsze wiadomości ze wspinaczkowego świata.
W tym dziale rozmawiamy również o via ferratach, asekuracji oraz ciekawych miejscach, w których znajdują się "żelazne drogi".

Moderatorzy: adamek, Moderatorzy

Montano

Zimowy trek - OP

Post autor: Montano » 20 czerwca 2009, 11:37

MAm pytanie.
Z zimą w górach mialem juz nie raz do czynienia. Ale na tę zimę chciałbym jakieś ambitniejsze cele niż Tatry zachodnie. Co byłoby potrzebne dla zespołu 2 osobowego? Lina itd? Np by sprubowąc na Orlej zimą? Raki czekany mamy. Uprzęze tez.
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3108
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 20 czerwca 2009, 11:43

Na Orlą zimą to wziąłbym też coś do skały i jakieś szabelki. Na tych trawersach to warto by się czymś przyasekurować.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Montano

Post autor: Montano » 20 czerwca 2009, 11:51

A czy mógłbyś coś więcej napisać na temat asekuracji bo nigdu wczesniej zimą tego nie robiłem.
Awatar użytkownika
Mariusz
Członek Klubu
Członek Klubu
Posty: 622
Rejestracja: 28 lutego 2009, 16:58

Post autor: Mariusz » 20 czerwca 2009, 12:00

Montano też mnie ciągnie na coś więcej zimą niż Zawrat ale chyba zacznę od kursu asekuracji żeby dowiedzieć czym i jak się posługiwać :)
Tu króluje zeszłoroczny czas
Na posłaniu z liści buczynowych
Stąd do ziemi dalej niż do gwiazd
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3108
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 20 czerwca 2009, 12:05

Mogę napisać, ale warto by to poćwiczyć zanim się pójdzie na taką drogę. Podejrzewam, że na zimę to będzie solidne AD, więc raczej nie przelewki.
Poszukaj sobie w necie, informacji na ten temat jest od groma, jak czegoś nie będziesz wiedział to pisz.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 20 czerwca 2009, 13:35

Jeżeli chcecie coś zimą spróbować w Wysokich, to nie zalecam od razu OP - aczkolwiek wymądrzać się nie będę, to Wasza decyzja. Jeżeli sama miałabym wybierać, to na Waszym miejscu rozważyłabym: Świnicę od Przełęczy Świnickiej, Kościelec od Hali Gąsienicowej (to już fajna ekspozycja), ew. Kozi Wierch od Stawów (uwaga na końcowy nawis). To miejsca, w których poczujecie na pewno, że już w Zachodnich nie jesteście, a może to stanowić fajne przejście pomiędzy zimowym trekkiem w tamtych rejonach, a zimową wspinaczką w Wysokich.
ODPOWIEDZ