Niebezpieczeństwa w górach

Tu możesz porozmawiać ogólnie o turystyce górskiej, nie związanej z żadnym z pasm, znajdziesz informacje ważne dla rozpoczynających przygodę z górami, porady innych użytkowników, porozmawiasz o problemach, z którymi borykają się miłośnicy gór, zagrożeniach związanych z górską turystyką.

Moderatorzy: adamek, HalinkaŚ, Moderatorzy

MałaBee

Niebezpieczeństwa w górach

Post autor: MałaBee » 24 stycznia 2007, 7:49

Jakie niebezpieczeństwa mogą nam zagrażać w górach. Wymienię kilka:
- brawura
- brak doświadczenia
- pech
- głupota ludzka
Anonymous

W GÓRACH BEZPIECZNIE

Post autor: Anonymous » 08 lutego 2008, 14:47

ZAGROŻENIA W GÓRACH:

WIATR:
Wiatr powoduje, że tracimy koncentracje, mamy złe samopoczucie. Gdy temperatura spada do okolic 0 stopni lub poniżej, spada również temperatura odczuwalna. Powoduje to szybką utratę ciepła. Narażamy na odmrożenie odsłonięte części ciała. Aby uniknąć wychłodzenia należy mieć ze sobą ciepłą odzież, kurtkę przeciwdeszczową (wilgotne ubranie zwiększa uczucie zimna), czapkę, rękawiczki, drugą parę skarpet.

MGŁA

Mgła jest bardzo często spotykanym zjawiskiem w górach. Niestety, jest ona bardzo zdradliwa i niebezpieczna. Nie dość, że spada widoczność, to łatwo stracić w niej orientację w terenie. Gdy coś takiego nastąpi, nie należy za wszelką cenę iść do przodu, tylko wrócić się tą samą drogą, którą przyszliśmy. Mgła jest szczególnie niebezpieczna, gdy nie znamy terenu i po raz pierwszy idziemy danym szlakiem. Podczas mgły zawsze lepiej trzymać się w grupie i chodzić minimum dwójkami. Podczas mgły pomocne bywają mapy, kompas albo GPS.

OPARZENIA SŁONECZNE

W górach może dojść do oparzeń słonecznych. Jak ich unikać?? Stosować kremy z filtrem UV i używać okularów słonecznych.

UDAR CIEPLNY
Udaru możemy nabawić się, gdy ciało staje się przegrzane, nie jest w stanie oddać ciepła. Do udaru dochodzi najczęściej, gdy jest wysoka temperatura powietrza i wilgotność. Jak rozpoznać udar? Osoba poszkodowana skarży się na ból głowy, nudności, złe samopoczucie. Należy przetransportować poszkodowanego w chłodne miejsce, podać wodę do picia i schłodzić jego ciało np. okładając go mokrymi ręcznikami.

ODMROŻENIA
Odmrożenie jest spowodowane zamarzaniem tkanek. Krew gęstnieje i nie jest w stanie dotrzeć do naszych kończyn. Co najlepiej robić? Starać się powoli stopniowo ogrzewać zmarznięte kończyny.

BURZA

Najbardziej na działanie piorunów narażeni jesteśmy na otwartej przestrzeni, na szczytach górskich, w okolicy pojedynczych wysokich drzew lub metalowych przedmiotów oraz w okolicy stawków i strumyków. Woda doskonale przewodzi prąd. Najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie bezpiecznego miejsca, gdzie możemy się schronić. Bardzo dobrze, jeżeli odizolujemy się od podłoża.

ODWODNIENIE

Podczas dużego wysiłku organizm w ciągu godziny jest w stanie wydalić tyle wody z organizmu ile podczas doby. Aby zapobiec odwodnieniu, należy spożywać dużą ilość płynów. Odwodnienie możemy poznać miedzy innymi po ciemnożółtym kolorze moczu.

CIEMNOŚĆ
Gdy nie mamy pewności, czy zdążymy wrócić za dnia, lepiej zabrać ze sobą latarkę. Pomaga nam ona znaleźć drogę po zmroku. W ciemnościach możemy stracić orientację i zabłądzić.

DZIKIE ZWIERZĘTA - NIEDŹWIEDŹ

Gdy na naszej drodze stanie niedźwiedź nie należy uciekać. Najlepiej zdjąć plecak i próbować powoli wycofać się. Jeżeli to nie pomoże należy położyć się na ziemi, schować głowę w kolana i starać się robić dużo hałasu, co może spowodować, że niedźwiedź przestraszy się nas. Nie róbmy gwałtownych ruchów. Zwierzę powinno zainteresować się naszym plecakiem. Co powoduje, że niedźwiedź zbliża się do nas? Zapach jedzenia. Jeżeli bierzemy w góry jedzenie należy je dobrze zaizolować, aby zmniejszyć ryzyko wyczucia go przez niedźwiedzia. Niedźwiedź potrafi wyczuć miejsce, gdzie spożywano posiłek nawet tydzień po naszej obecności. Jeżeli planujemy nocować w górach, zostawmy jedzenie w pewnej odległości od namiotu. Zawsze miejmy ze sobą nóż, który pomoże nam wydostać się z namiotu.
Oscar

Post autor: Oscar » 09 lutego 2008, 0:20

Przyjmuje się że w szerokości geograficznej w jakiej leży Polska temperatura spada o około 0,6-0,7 stopnia C na każde 100 m wysokości.

Dużym zagrożeniem w górach jest mróz i wiatr. Do odmrożeń miejscowych palców, stóp, nosa, uszu czy policzków może dojść już w temperaturze +6 stopni C.

Promieniowanie UV wzrasta wraz z wysokością - co 300 metrów o 4% dlatego w górach należy używać kremu z faktorem minimum 30.

Na dużej wysokości organizm bardzo szybko się odwadnia dlatego należy spożywać duże ilości płynów.

Powietrze w górach ma bardzo małą wilgotność co powoduje wysuszanie skóry, a w szczególności ust, które pękają. Wysusza też drogi oddechowe (gardło, krtań, oskrzela, płuca) co powoduje ich podrażnienie (zapalenie).

Im wyżej tym mniejsza zawartość tlenu w powietrzu, powoduje to niedotlenienie organizmu, a co za tym idzie szybsze zmęczenie, zmniejszenie koncentracji, halucynacje, a w skrajnych przypadkach omdlenie, a nawet śmierć.

W wysokich górach największy wpływ na człowieka ma zmniejszające się wraz z wysokością ciśnienie atmosferyczne.
U osób nie zaaklimatyzowanych pierwsze objawy wpływu zmniejszonego ciśnienia i niedoboru tlenu mogą występować juz powyżej 1500 m n.p.m. Na wysokości 2700 m n.p.m. objawy mogą być już znacznie silniejsze. Na 3700 m n.p.m. nawet u ludzi przystosowanych do wysokości zauważa się poważne zmiany w organizmie i mogą zacząć występować symptomy choroby wysokościowej: ból głowy, nudności, senność, krwotoki, itp. Powyżej 5000 m n.p.m. to strefa w której przebywać można tylko czasowo, a przystosowanie się organizmu do panujących tam warunków trwa dość długo. Na tych wysokościach wiele osób odczuwa dolegliwości związane z wewnętrznym nadciśnieniem krwi nie kompensowanym ciśnieniem zewnętrznym. Oprócz tego, rozrzedzona atmosfera powoduje zaburzenia w oddychaniu. Na wysokościach 6000-8000 m n.p.m. u większości ludzi występuje choroba wysokościowa, która po dłuższym przebywaniu na tych wysokościach może doprowadzić nawet do śmierci. Obszary leżące powyżej 8000 m n.p.m. nazwane zostały strefą śmierci. Nawet wyrównywanie niedoboru tlenu w organizmie przez korzystanie z butli tlenowej, nie pozwala na dłuższe przebywanie na tych wysokościach. Bardzo niskie ciśnienie przyczynia się bowiem do zmniejszenia zdolności przyłączania tlenu do hemoglobiny, co z kolei powoduje obrzęk płuc, a nawet mózgu. Ponadto na 8000 metrów organizm nie potrafi przyswajać pożywienia i jego bilans energetyczny jest ujemny. Dlatego zdobywanie wysokich gór jest zadaniem niezwykle trudnym i nie jest możliwe bez uprzedniej aklimatyzacji. Nie wiąże sie to z potocznie rozumianą kondycją fizyczną, ale ze zdolnością organizmu do długotrwałego wysiłku w ekstremalnych warunkach tlenowych i ciśnieniowych.
Choroba wysokościowa rozwija się bardzo szybko. Tylko najbardziej wytrzymałe i przystosowane organizmy mogą przeżyć kilka dni w stanie choroby. Przeważnie śmierć następuje po 24 godzinach od momentu wystąpienia pierwszych objawów.


Na wysokości ponad 5000 metrów:
- Ciało praktycznie samo się zjada, by wyprodukować energię.
- Twarze puchną w ciągu nocy, szczególnie wokół oczu
- Kaszel może być tak ostry, że łamie żebra
- Na palcach i języku pojawiają się pęknięcia
- Problemem staje się bezsenność
- Dochodzi do utraty masy ciała


dolegliwości na jakie narażeni są ludzie zdobywający góry wysokie:
Ostra choroba wysokościowa
Wysokościowy obrzęk płuc
Wysokościowy obrzęk mózgu
Obwodowe obrzęki wysokościowe
Wylewy krwawe do siatkówki
Zakrzepica
Ogniskowe zaburzenia neurologiczne
Problemy ze snem i okresowy oddech
Zapalenie gardła, oskrzeli i płuc
Obniżenie odporności organizmu
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3084
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 09 lutego 2008, 9:06

Faktycznie: dość ostre przypadki 'choroby wysokościowej' znane są już na poziomie Morskiego Oka. Są to sytuacje skrajne, jednakże dla osób które pierwszy raz idą w góry mogą być niespodzianką.
Rozmawiałem kiedyś z gościem, który brał udział w drugiej zimowej wyprawie na K2, nie był tam wiodącą postacią, jednakże wiedział sporo.
Powiedział, że dla niego, jak i dla wielu uczestników kluczową granicą jest 4500 mnpm. Ja powyżej tej granicy miałem okazję być raptem trzy razy /z czego raz to niewiele wyżej- 4545 mnpm/ więc żaden ze mnie ekspert, jednakże jestem w stanie to potwierdzić. Mniej więcej na tej wysokości, nie mając dobrej aklimatyzacji mój organizm zaczął słabnąć.

Brawo Oscar- plus zasłużony!
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 09 lutego 2008, 10:29

Z doświadczenia znam efekty przebywania na wysokości. Może nie są to drastyczne doświadczenia (nie dramatyzować :)), bo nie byłem w górach wysokich, a mój efekt wysokości był bardzo delikatny. Pozwoliłem sobie kiedyś zanocować na Rysach. Między słupkiem a metalowym trójnogiem na szczycie jest dość miejsca, żeby dwóch mogło się położyć. Właśnie w tym miejscu nocowaliśmy.

W ciągu zaledwie kilku godzin znaleźliśmy się na wysokości 2500 tys metrów, z marszu, prosto z Krakowa. Po zapadnięciu zmroku, już w śpiworach odczuwaliśmy taki dziwny efekt, jakby lekkiego podduszania. Nic wielkiego, ale odnosiliśmy wrażenie, że niby bierze nas choroba, zapalenie płuc, oskrzeli, czy jakoś tak. Znacie zapewne to uczucie, stan tuż przed zachorowaniem.

Po godzinie minęło, ale... no właśnie... w pamięci pozostało.
Awatar użytkownika
jck
Turysta
Turysta
Posty: 3084
Rejestracja: 14 listopada 2007, 22:57
Kontakt:

Post autor: jck » 09 lutego 2008, 10:37

Właśnie ciekawi mnie dlaczego te efekty są różne u różnych ludzi. Mnie najczęściej łapie po prostu zadyszka i szybko się męczę. Do tego dochodzi fakt szybszej pracy serca, przez co głowę w skroniach chce po prostu rozsadzić. Nie spotkałem się natomiast z jakimś wybitnym brakiem apetytu czy problemami żołądkowymi, tak powszechnymi u mojego partnera wspinaczkowego, który pierwszą górę w sezonie /a czasem i drugą/ musi bardzo pod tym względem odchorować.
Życie nie zaczyna się powyżej 5000 mnpm. Powyżej 6000 mnpm tym bardziej...
Anonymous

Post autor: Anonymous » 28 marca 2008, 11:21

Beata pisze:Czy tam gdzie mozna spotkac niedzwiedzia sa jakies oznaczenia lub ostrzezenia?
Nie, są miejsca gdzie te zwierzęta można spotkać częściej. Pamiętaj jednak, że wielu chodzi po górach od lat i nigdy go na swojej drodze nie spotkało.

Beata pisze:jesli chodzi o zaslabniecia-Staram sie mierzyc sily na zamiary,
Nie chciałem, żebyś odebrała to w ten sposób, nie chciałem poddawać Twojej kondycji w jakąkolwiek wątpliwość. Ja bardziej patrzyłem przez pryzmat siebie, że np. dostałbym nagle zawał a byłbym z młodszą córką w lesie. Wtedy sama na pewno by nie zeszła na dół. Musiała by czekać na kogoś.

Beata pisze:Ze swoiej strony poczatkujacego turysty moge powiediec ze niebezpieczenstwem jest nie zabranie apteczki- upadek i nie ma czym przemyc ani zatamowac krwi.
Jak chodzę sam, to mam tam jakiś stary plaster, ale jeżeli z dziećmi to obowiązkowo, apteczka w wersji full, ze wszystkim co potrzeba lub nie.

Beata pisze:Mam jeszcze jedno pytanie, pewnie jest to oczywiste- ale jaki jest w gorach tel. alarmowy?
Jeżeli jest zasięg to bym próbował 112, lub któryś do Gopr/topr, które mam w komórce. Poniżej wkleiłem numery, które kiedyś i gdzieś w necie znalazłem. Możesz jeden lub lepiej kilka mieć na stałe w książce.

TOPR

STACJA CENTRALNA

Dyżur 24h

34-500 Zakopane, ul.Piłsudskiego 63a

tel. (018) 206 34 44

(018) 200 14 87

Stacja Gubałówka tel. (018) 201 96 66

Dyżurka Kasprowy Wierch (018) 201 91 21

Dyżurka Bukowina Tatrzańska (018) 207 82 32


GOPR

Grupa podhalańska
tel. alarmowy 985, (018) 267 68 80



RABKA - CENTRALNA STACJA RATUNKOWA
Dyżur 24h

34-700 Rabka Zdrój al. 1000-lecia 1
tel. (018) 267 68 80

NOWY TARG - DŁUGA POLANA
Dyżur cały tydzień
w sezonie letnim 13:00-21:00, w sezonie zimowym 9:00-17:00
tel. (018) 266 59 80

KROŚCIENKO
Dyżur w soboty, niedziele i święta
w sezonie letnim 13:00-21:00, w sezonie zimowym 9:00-17:00
ul. Jagiellońska 6, tel. (018) 262 57 47

SZCZAWNICA
Dyżur cały tydzień
w sezonie letnim 13:00-21:00, w sezonie zimowym 9:00-17:00
ul. Główna 11, tel. (018) 262 26 80

OCHOTNICA
Dyżur w soboty, niedziele i święta
w sezonie letnim 13:00-21:00, w sezonie zimowym 9:00-17:00
Ochotnica Górna 71A, tel. (018) 262 42 95

KAMIENICA
Dyżur w soboty, niedziele i święta
w sezonie letnim 13:00-21:00, w sezonie zimowym 9:00-17:00
Rynek, tel. (018) 332 30 39

LIMANOWA
Dyżur w soboty, niedziele i święta
w sezonie letnim 13:00-21:00, w sezonie zimowym 9:00-17:00
ul. Mordarskiego 6, tel. (018) 337 19 99

NIEDŹWIEDŹ
Dyżur w soboty, niedziele i święta
w sezonie letnim 13:00-21:00, w sezonie zimowym 9:00-17:00
Niedźwiedź 63

Schronisko na Turbaczu
Dyżur cały tydzień 9:00-21:00
tel. (018) 266 77 80

Schronisko na Starych Wierchach
tel. (018) 267 52 97

Schronisko na Maciejowej
tel. (018) 267 79 39

Schronisko na Hali Krupowej
tel. (018) 265 24 37

Schronisko na Bereśniku
tel. (018) 262 25 47

Schronisko pod Durbaszką
tel. (018) 262 25 47





Grupa beskidzka

tel. alarmowy 985, (033) 829 69 00


Centralna Stacja Ratunkowa Grupy Beskidzkiej GOPR
Szczyrk, ul. Dębowa 2
tel. (033) 829 69 00, czynna całodobowo

Stacja Ratunkowa Klimczok
(200 m od schroniska PTTK)
tel. (033) 814 40 47, czynna całodobowo

Stacja Ratunkowa Hala Miziowa
(200m od schroniska PTTK), czynna całodobowo

Stacja Ratunkowa Markowe Szczawiny
(obok schroniska PTTK)
tel. (033) 877 51 05, aktywny całodobowo

Stacja Ratunkowa Brenna Węgierski
(dol. Węgierski), czynna całodobowo

Stacja Ratunkowa Czantoria
(dolna stacja wyciągu)
tel. (033) 854 22 50, 8.00-17.00





Grupa bieszczadzka

tel. alarmowy 985, (013) 463 22 04



Dyżury całodobowe:
Stacja Centralna Grupy Bieszczadzkiej GOPR

Sanok, ul. Mickiewicza 49
tel. (013) 463 22 04

Rejonowa Stacja Ratownictwa Górskiego
Ustrzyki Górne, tel. (013) 461 06 06

Dyżurka schronisko na Połoninie Wetlińskiej
tel. 0-603449516





Grupa karkonoska

tel. alarmowy 985, (075) 752 47 34

Stacja Centralna Grupy Karkonoskiej GOPR
ul. Sudecka 79, 58-500 Jelenia Góra

tel. (075) 752 47 34



Stacja ratunkowa "Bacówka"
całoroczna, Karpacz, dolna stacja wyciągu krzesełkowego na Kopę
tel. (075) 761 65 33

Stacja ratunkowa "Strzecha Akademicka"
(w sezonie zimowym), Karpacz
tel. (075) 753 52 75

Stacja ratunkowa "Kopa"
(całoroczna), Karpacz, górna stacja wyciągu krzesełkowego na Kopę

Stacja ratunkowa "Hala Szrenicka"
(całoroczna), Szklarska Poręba
tel. (075) 717 24 21

Stacja ratunkowa "Marysieńka"
(całoroczna), Szklarska Poręba
tel. (075) 717 33 93

Sekcja Operacyjna GOPR "Bacówka"
(w sezonie zimowym), Lubawka
tel. (075) 646 70 17

Sekcja Operacyjna GOPR "Domek Meta"
(w sezonie zimowym), Świeradów Zdrój

Punkt ratunkowy GOPR "Zamek Chojnik"
(całoroczny społeczny), Jelenia Góra
tel. (075) 755 63 94





Grupa krynicka

tel. alarmowy 985, (018) 471 29 33



Dyżurka na Jaworzynie Krynickiej obok schroniska
(całoroczna), tel. (018) 471 54 09

Stacja Ratunkowa w schronisku na Przehybie
(całoroczna), tel. (018) 442 13 90

Stacja Ratunkowa przy schronisku na Magurze Małastowskiej
(sezonowa - lato, zima), tel. (018) 351 80 57



Grupa wałbrzysko-kłodzka

tel. alarmowy 985, (074) 842 34 14

Stacja Centralna Grupy Wałbrzysko-Kłodzkiej GOPR
ul. Poznańska 6, 58-303 Wałbrzych
tel. (074) 842 34 14

Stacja Ratunkowa Międzygórze
Międzygórze ul. Sanatoryjna 13
tel. (074) 813 52 26

Stacja Ratunkowa Zieleniec
Zieleniec 60
tel. (074) 866 81 21
ODPOWIEDZ