Znaleziono 2615 wyników

autor: Pudelek
18 sierpnia 2019, 23:16
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.
Odpowiedzi: 13
Odsłony: 557

Re: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.

Lutowiska to dawne miasteczko nad potokiem Smolnik. Kiedyś większość mieszkańców stanowili Żydzi, obecnie można w nich obejrzeć kilka mniej lub bardziej ciekawych zabytków. https://1.bp.blogspot.com/-ytI_2po3Jt0/XVBQUAGgkHI/AAAAAAAAlKE/17mAznIebeQWY2FdA8tbgH6MQYFkXV8bQCKgBGAs/s1600/DSC_1452.jpg Ale...
autor: Pudelek
18 sierpnia 2019, 23:15
Forum: KONKURSY - czyli Jak poszerzyć górską wiedzę...
Temat: Konkurs na RELACJĘ LIPCA 2019 r.
Odpowiedzi: 13
Odsłony: 950

Re: Konkurs na RELACJĘ LIPCA 2019 r.

Oo, dzięki za drugie miejsce ;)
autor: Pudelek
08 sierpnia 2019, 13:30
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.
Odpowiedzi: 13
Odsłony: 557

Re: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.

Trzeciego dnia pobytu w Bieszczadach chciałem ruszyć w końcu w jakieś wyższe partie gór. Prognozy zapowiadały jednak załamanie pogody, więc rano z niepokojem rzucam się do okna: na szczęście nic się nie zmieniło, niebo niebieściutkie, ani jednej chmurki. Dobrze byłoby zacząć od śniadania, w moim prz...
autor: Pudelek
05 sierpnia 2019, 12:19
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.
Odpowiedzi: 13
Odsłony: 557

Re: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.

Poranki w Chatce na Końcu Świata w Starym Łupkowie kojarzą mi się zawsze z ładną pogodą. Tak było i tym razem - za oknami niebo bez jednej chmurki, słońce już zaczyna smażyć... https://1.bp.blogspot.com/-MlGBR-8C7fo/XULKkTi-mzI/AAAAAAAAkzY/_GuJvVmnGJgHR9rjNZGQXQU20shYIIKlQCKgBGAs/s640/DSC_0918.jpg O...
autor: Pudelek
02 sierpnia 2019, 22:44
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.
Odpowiedzi: 25
Odsłony: 1543

Re: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.

koszmary na wyjazdach miewam dość często, głównie o tym, że nas ktoś rozjeżdża w namiocie :P
autor: Pudelek
02 sierpnia 2019, 22:43
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.
Odpowiedzi: 13
Odsłony: 557

Re: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.

Do Komańczy jedzie niecałą godzinę. A właściwie jeździł, bo od jakiegoś miesiąca znowu nie jeździ i jest komunikacja zastępcza w dni robocze :D Zostaje też jeden TLK wieczorem aż do Łupkowa.
autor: Pudelek
01 sierpnia 2019, 14:28
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.
Odpowiedzi: 13
Odsłony: 557

Re: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.

No tak, mogliśmy sobie dać po ryju, pewnie zaraz zleciałaby się cała wieś bronić swojego. I co z tego by mi przyszło?

Niestety, w takich polskich zadupiach czasem zostaje tylko złapać się za głowę i po prostu pójść. To mentalnie nadal jest inny świat, ten bardziej zbliżony do Putina i Łukaszenki.
autor: Pudelek
31 lipca 2019, 0:08
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.
Odpowiedzi: 13
Odsłony: 557

Re: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.

Brody to właściwie jedyna możliwość przekroczenia, chyba, że po starym moście. Choć w jednym miejscu postawili nowszy most i brod pozostał alternatywą.

Oczywiście dalszy ciąg będzie :)
autor: Pudelek
30 lipca 2019, 13:40
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.
Odpowiedzi: 13
Odsłony: 557

Bieszczady są upalne. I zielone. I autostopowe.

Bieszczady to od kilku lat mój stały punkt programu wśród wypraw górskich. Tym razem postanowiłem je odwiedzić w połowie czerwca. Termin wydawał się idealny: już ciepło, ale jeszcze nie ma tłumów turystów wakacyjnych, a także tych związanych z długim weekendem bożocielnym. Choć właściwie określenie...
autor: Pudelek
29 lipca 2019, 22:35
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.
Odpowiedzi: 25
Odsłony: 1543

Re: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.

Spóźnione dzięki za miłe słowa :)
autor: Pudelek
13 lipca 2019, 0:13
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.
Odpowiedzi: 25
Odsłony: 1543

Re: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.

Środowe wczesne wyjście za potrzebą przyniosło nadzieję na zmianę pogody, bo między chmurami pojawiły się błyski słońca. Niestety, trwało to krótko i przy właściwej pobudce znowu wszystko ogarnęła szarość. Tak naprawdę to obudzili nas robotnicy z przeciwległego brzegu Dobellusa, który krzykami dodaw...
autor: Pudelek
13 lipca 2019, 0:13
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.
Odpowiedzi: 25
Odsłony: 1543

Re: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.

Jak za kilka lat dotrzemy do Sopotu, to się skończy spokój :P
autor: Pudelek
11 lipca 2019, 15:38
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.
Odpowiedzi: 25
Odsłony: 1543

Re: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.

Wysiadamy w mocno zalesionej okolicy, w wiosce Błąkały (Blindgallen , 1938-1945 Schneegrund ). Czeka nas miła niespodzianka - nieopodal przystanku działa sklepik. Zaopatrzony jest we wszystko, co turysta z plecakiem potrzebuje, czyli głównie w alkohol ;). Na tyłach posiada także zadaszoną wiatę. Męs...
autor: Pudelek
09 lipca 2019, 23:15
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.
Odpowiedzi: 25
Odsłony: 1543

Re: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.

Gołdap (niem. Goldap , lit. Geldapė ) w XX wieku kilka razy miał pecha. W początkowym okresie I wojny światowej zajęli go Rosjanie i po ich wyparciu zniszczonych zostało wiele budynków w centrum. Znacznie gorsza katastrofa nastąpiła 30 lat później, kiedy to najpierw zajęła je Armia Czerwona, potem ...
autor: Pudelek
07 lipca 2019, 12:37
Forum: RELACJE Z WYPRAW, WYJAZDÓW, IMPREZ
Temat: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.
Odpowiedzi: 25
Odsłony: 1543

Re: Przez Suwalszczyznę i Mazury z plecakiem.

A rano... wszystko się spieprzyło. Po słońcu ani śladu, niebo całkowicie zachmurzone. Piździ jak w kieleckiem (lub za cara, a więc właściwie na to samo wychodzi), wieje wiatr, lada moment zacznie padać. Plan kąpieli oczywiście odpada. Nastroje wyraźnie siadły. I nagle Buba proponuje, aby spać dziś p...